Opublikowano w kategorii: Bez kategorii

Nasz Dziennik – Orzeł i reszka: Rok Osób Niepełnosprawnych w praktyce

Sejm ogłosił rok 2013 Rokiem Osób Niepełnosprawnych. W specjalnie przyjętej uchwale posłowie zwrócili się do wszystkich obywateli oraz instytucji publicznych o tworzenie warunków równego dostępu osób niepełnosprawnych do dóbr publicznych oraz promowanie postaw aktywizujących i włączających te osoby w główne nurty życia naszego kraju. Rok 2013 powoli dobiega końca i rodzi się oczywiste pytanie, jak wygląda w praktyce realizacja tych szlachetnych celów.

Podczas ostatniego posiedzenia Senatu RP rozpatrywaliśmy nowelizację ustawy Prawo o ruchu drogowym. Nowelizacja zakłada wydanie osobie niepełnosprawnej nowej imiennej karty, z której będzie mogła skorzystać niezależnie od tego, jakim pojazdem jedzie.

Nowe karty będą terminowe – ważne dla niepełnosprawnych na okres orzeczenia o niepełnosprawności, maksymalnie do pięciu lat – i mają kosztować 38 złotych. Intencją zmian proponowanych przez rząd jest wyeliminowanie nadużyć związanych z używaniem kart identyfikacyjnych dla osób niepełnosprawnych, które obecnie wydawane są bezterminowo.

Poza działaniami proceduralno-administracyjnymi uszczelniającymi system wydawania kart (i zwiększającymi biurokrację przy staraniu się o nie) oraz podnoszącymi kary za nadużycia nowelizacja nie zmieniła dostępności parkowania dla osób niepełnosprawnych, które są nieadekwatne do rzeczywistych potrzeb. Dlatego w trakcie debaty w imieniu senatorów PiS zgłosiłem poprawkę mającą na celu zwolnienie osób niepełnosprawnych z opłaty za postój w strefie płatnego parkowania we wszystkich miejscach w kraju, gdzie taka strefa powstała. W ten sposób osoby te mogłyby parkować nieodpłatnie na wszystkich miejscach parkingowych w strefie, a nie tylko na tych oznaczonych, których nawet po nowelizacji nadal będzie zbyt mało.

Obecnie jest tak, że osoba niepełnosprawna, jeśli zaparkuje na miejscu nieoznaczonym kopertą, bo np. przed szpitalem wszystkie takie miejsca były zajęte, musi za parking zapłacić, a jeśli nie uiści opłaty, mimo identyfikatora ON, jest bezwzględnie ścigana przez służby porządkowe.

Chyba że jest mieszkańcem danej gminy i jak np. w Warszawie uzyska (kolejna procedura administracyjna) dodatkowo specjalną kartę N+, która pozwala na bezpłatne parkowanie poza miejscami wyznaczonymi kopertą. Jeśli zaś osoba niepełnosprawna przyjedzie do Warszawy z mniejszego ośrodka na badania specjalistyczne, to już nie ma prawa do warszawskiej karty N+ i przy zaparkowaniu poza kopertą musi płacić, a jak badania się przedłużą, a nie przedłuży opłaty w parkomacie, to jest kara.

Senatorowie PO przyznali, że poprawka jest dobra, ale w głosowaniu ją… odrzucili. Na tym samym posiedzeniu debatowaliśmy nad rządowym programem Mieszkanie dla Młodych. Premier Tusk przecież obiecał, że rok 2013 będzie Rokiem Rodziny, i rząd zaproponował program wsparcia dla młodych, ale tak, że głównymi beneficjentami tej ustawy będą w pierwszej kolejności deweloperzy, a w drugiej banki. I znowu większość senatorów PO odrzuciła poprawkę Krzysztofa Słonia zgłoszoną w imieniu grupy senatorów PiS dotyczącą zwiększenia powierzchni mieszkania lub domu o 10 m kw. dla rodzin, w których jest osoba niepełnosprawna.

Jeżeli do tych dwóch przykładów dodamy, że od 1 lipca skandalicznie pozbawiono około 100 tys. opiekunów osób niepełnosprawnych nabytego wcześniej prawa do świadczenia pielęgnacyjnego, które na mocy prawomocnych decyzji administracyjnych mieli już przyznane, to mamy wyobrażenie, jak w czasach rządów Donalda Tuska jest w praktyce realizowany Rok Osób Niepełnosprawnych.

Źródło: Nasz Dziennik    Sobota, 19 października 2013r.