Opublikowano w kategorii: Bez kategorii

Nasz Dziennik – Orzeł i reszka: Bolońska impresja

W dniach 20-23 kwietnia 2013 r. polska delegacja państwowa przebywała we Włoszech. W jej składzie byli weterani – uczestnicy i świadkowie wydarzeń z czasów II wojny światowej z kraju i zagranicy: córka gen. Władysława Andersa – Anna Maria Anders-Costa, przedstawiciele władz z kierownikiem urzędu ds. kombatantów i osób represjonowanych Janem Stanisławem Ciechanowskim, senatorami RP Łukaszem Abgarowiczem i niżej podpisanym, wiceprezesem Instytutu Pamięci Narodowej Agnieszką Rudzińską, przedstawicielami duchowieństwa, Wojska Polskiego, harcerzami, członkami grup rekonstrukcyjnych. Poruszające serca Polaków i Włochów doniosłe uroczystości we Włoszech odbywały się w asyście Kompanii Honorowej i Orkiestry Reprezentacyjnej Wojska Polskiego.

Celem wyjazdu było oddanie hołdu żołnierzom 2. Korpusu gen. Andersa w 68. rocznicę wyzwolenia Bolonii i zakończenia walk naszych żołnierzy we Włoszech. Pobyt w historycznych miejscach na ziemi włoskiej zaczął się od Mszy św. w kościele św. Łazarza w San Lazzaro di Savena, a następnie odbył się uroczysty Apel Poległych na polskim cmentarzu wojennym w Bolonii, gdzie na wiecznej warcie spoczywa 1432 polskich żołnierzy. Złożyliśmy również kwiaty pod pomnikiem gen. Andersa, a na rynku w Bolonii pod tablicą upamiętniającą wydarzenia z kwietnia 1945 roku wiązanki składali kombatanci polscy i włoscy. Uczciliśmy żołnierzy 2. Korpusu pod tablicą na Porta di Strada Maggiore, bramą miejską, przez którą Polacy od południowego wschodu wkroczyli do odbitej z rąk niemieckich Bolonii.

Uczestniczyliśmy również w podniosłych uroczystościach w innych miastach na szlaku bojowym naszych żołnierzy, którzy przed prawie 70 laty, przynosząc wolność Włochom, byli przez nich owacyjnie witani. Złożyliśmy kwiaty pod tablicą w Santa Sofia, w której okolicach zginął legendarny dowódca 15. Pułku Ułanów Poznańskich ppłk dypl. Zbigniew Kiedacz, w Forli, w Imoli i Castel San Pietro Terme. Wszędzie Włosi entuzjastycznie witali naszych weteranów – żołnierzy gen. Andersa, którzy mimo zawansowanego dziś wieku nadal dziarsko przypominali chwałę tamtych dni oraz polskie drogi: od sowieckich gułagów do szkolenia na Bliskim Wschodzie, szlak bojowy na froncie polskim i dramat zniewolenia Polski przez Sowietów.

Szczególnym akcentem było uczczenie 216. rocznicy powstania Mazurka Dąbrowskiego w Reggio Emilia. To w tym mieście Józef Wybicki napisał i po raz pierwszy w lipcu 1797 roku odśpiewał w gronie starszyzny legionowej przyszły hymn Polski. Po spotkaniu z władzami miasta w historycznej Sali Ratusza i złożeniu wiązanek pod tablicą pamiątkową nastąpiło uroczyste przejście pod sztab Legionów Dąbrowskiego i odegranie Mazurka Dąbrowskiego w jego pierwotnej wersji. W piątej zwrotce wersji pierwotnej Józef Wybicki zawarł wymowne i jakże aktualne słowa:

„Niemiec, Moskal nie osiędzie,

Gdy jąwszy pałasza,

Hasłem wszystkich zgoda będzie

y ojczyzna nasza”…

Reggio Emilia to również miasto o szczególnym znaczeniu dla Włoch, ponieważ tu 7 stycznia 1797 r. nastąpiło poświęcenie trójkolorowego sztandaru, który stał się flagą Republiki Cispadańskiej, a w 1848 roku – flagą narodową Włoch. Świadectwem wielowiekowej tradycji przyjaźni między naszymi krajami jest to, że w obu hymnach narodowych znajdują się wzajemne odniesienia, w hymnie polskim cytowane są Włochy, a w hymnie włoskim – Polska. Dowodzi to wspólnoty doświadczeń i dokumentuje walki o wolność i niepodległość.

Źródło: Nasz Dziennik Sobota, 27 kwietnia 2013