Opublikowano w kategorii: Aktualności

W senacie RP – punkt porządku obrad: ustawa o odpadach

Wicemarszałek Jan Wyrowiński:

Dziękuję bardzo, Pani Senator.

Czy senatorowie wnioskodawcy, których lista jest długa – panowie senatorowie Paszkowski, Skurkiewicz, Błaszczyk, Matusiewicz, Sitarz, Lasecki, Rulewski, Jackowski, Martynowski, Pęk oraz pani senator Rotnicka – chcą jeszcze zabrać głos?

Pan senator Jackowski wykazał taką wolę.

Bardzo proszę, Panie Senatorze.

Senator Jan Maria Jackowski:

Panie Marszałku! Wysoka Izbo!

Chciałbym prosić Wysoką Izbę o poparcie poprawki czwartej, której jestem współautorem wraz z panem senatorem Markiem Martynowskim i z panem senatorem Bogdanem Pękiem. Ta poprawka dotyczy niesłychanie doniosłej sprawy, która…

(Rozmowy na sali)

(Wicemarszałek Jan Wyrowiński: Proszę o spokój, proszę umożliwić panu senatorowi zabranie głosu i przedstawienie swoich racji. Bardzo proszę.)

Ta poprawka dotyczy niesłychanie ważnej sprawy, mianowicie sposobu naliczenia opłaty za wywóz śmieci w gospodarstwach domowych, ponieważ ustawa dopuszcza możliwość jej naliczania według różnych kryteriów. Najczęściej – a mówię to też jako wykonujący przez lata zawód licencjonowanego zarządcy nieruchomości – opłata ta jest naliczana na podstawie liczby osób pozostających w gospodarstwie domowym, kryterium stanowi zameldowanie lub złożone oświadczenie.

Weźmy teraz pod uwagę następującą sytuację. Dochodzi do drastycznego wzrostu opłat za wywóz śmieci, co wywołuje oczywiste niepokoje społeczne. Przyjrzyjmy się sytuacji rodziny pięcioosobowej, rodziny z trójką dzieci, która jest obciążona drastyczną, drakońską stawką za wywóz śmieci. Ta stawka jest identyczna ze stawką za pięć jednoosobowych mieszkań, których mieszkańcy na zdrowy rozum i zgodnie z wszelkimi zasadami i badaniami produkują znacznie więcej śmieci niż to jedno pięcioosobowe gospodarstwo.

Moja poprawka wychodzi naprzeciw deklarowanemu przez rząd wspieraniu rodzin, szczególnie pozostających w trudnych warunkach materialnych, w trudnej sytuacji życiowej. Może to w Wysokiej Izbie wywoływać uśmiechy, bo być może dla senatorów nie będzie to znacząca podwyżka, ale dla milionów ludzi, Polaków, polskich rodzin będzie to bardzo istotny element budżetu. Stąd moja poprawka.

Bardzo apeluję, abyśmy z tej Izby dali sygnał, że ustawodawca kształtuje swoje postanowienia nie tylko w oparciu o kryteria obiektywne i faktyczne zużycie śmieci, ale również z uwzględnieniem sytuacji tych rodzin. Ta poprawka, podkreślam, dotyczy osób niepełnoletnich, ona dotyczy dzieci, a więc jest skierowana do rodzin, a nie osób, które na przykład nie mają zatrudnienia, nie mają pracy, zresztą my nie bylibyśmy w stanie precyzyjnie tego opisać. Stąd mój apel do Wysokiej Izby, aby poprzeć tę poprawkę i w ten sposób dać sygnał w tej sprawie. Dziękuję bardzo.

 Źródło:Senat RP