Opublikowano w kategorii: Bez kategorii

Nasz Dziennik – Orzeł i reszka: To już 21 lat

Obchodzimy dziś w Toruniu 21. rocznicę powstania Radia Maryja. Po doświadczeniach, jakich byliśmy świadkami w Polsce po 1989 roku, nie sposób nie doceniać roli tej rozgłośni oraz dzieł przy niej wyrosłych, takich jak Fundacja Nasza Przyszłość, „Nasz Dziennik”, Wyższa Szkoła Kultury Społecznej i Medialnej czy Telewizja Trwam. Radio Maryja rozmodliło Polaków i umożliwiło szerokim rzeszom katolików odnalezienie się wobec prób relatywizowania Magisterium Kościoła, laicyzmu oraz antykatolicyzmu. To jego słuchacze, którzy jak w zżytej rodzinie czują się Rodziną Radia Maryja, przemieniają naszą polską ziemię. Solidarnie uczestniczą i współdziałają w dziele ewangelizacji, ocalania zbudowanej na fundamencie chrześcijaństwa tradycji kultury polskiej oraz w pobudzaniu do odpowiedzialnej obecności ludzi wierzących w świecie.

Przy okazji obchodzonego w ubiegłym roku jubileuszu dwudziestolecia Radia Maryja Ojciec Święty Benedykt XVI, za pośrednictwem sekretarza stanu Stolicy Apostolskiej ks. kard. Tarcisio Bertonego, w specjalnym przesłaniu, w którym bardzo wysoko została oceniona działalność Radia Maryja, zwrócił uwagę: „Nie bez znaczenia pozostaje również działalność chrześcijańsko-społeczna waszego Radia. (…) Specyfiką tego Radia jest również to, że każdy może wziąć udział w otwartym programie dyskusyjnym „Rozmowy niedokończone”, telefonicznie uczestnicząc w programie transmitowanym „na żywo””.

To w ramach przybliżania społecznej nauki Kościoła w odniesieniu do bieżącej problematyki społeczno-gospodarczej oraz poszukiwania form zaangażowania świeckich w życiu publicznym dyskutuje się na antenie Radia Maryja o blaskach i cieniach procesu transformacji ustrojowej po 1989 roku. Konsekwentnie jest bronione prawo do życia każdego człowieka od poczęcia do naturalnej śmierci, prawo Kościoła do bycia suwerennym głosicielem Ewangelii, mówi się o prawach ludzi wierzących, o wolności słowa. Zwraca się uwagę na zagrożenia związane z relatywizmem moralnym, konsumizmem, ideologią liberalną. W Radiu Maryja wielokrotnie wskazywano na to, co oznacza dla obecnej Polski brak oddzielenia wyraźną cezurą moralną okresu PRL od III RP. Debatowano o bezmyślnej i szkodliwej polityce gospodarczej, w tym o patologiach prywatyzacji i wyprzedaży za bezcen majątku narodowego oraz uzależnieniu przez kapitał zagraniczny systemu bankowego i medialnego. Przestrzegano przed koncepcją, że „pierwszy milion należy ukraść, bo tak wszędzie rodził się kapitalizm”, i że wszystkie problemy gospodarcze załatwi „niewidzialna ręka rynku”. Alarmowano już 21 lat temu, że zbliża się zapaść demograficzna, i proponowano środki zaradcze. Polemizowano z propagandowymi hasłami środowisk postkomunistycznych, lewicowych, liberalnych, w których straszono, iż Polsce grozi klerykalizacja, że zmierzamy w stronę „państwa wyznaniowego”. Ukazywano absurdy „politycznej poprawności”, zwracano uwagę na cenzorskie zapędy ideologów obozu „postępu i demokracji”, którzy uzurpują sobie prawo do określania, co jest „słuszne”, a co „niesłuszne”. Promowano zdrową żywność, ekologiczne źródła energii i odpowiedzialne korzystanie z daru wolności.

W Radiu Maryja są wskazywane również konkretne sposoby rozwiązywania polskich problemów. I co charakterystyczne, diagnoza sytuacji dokonywana według zasady „widzieć – oceniać – działać” okazuje się wyjątkowo trafna, co dziś przyznają nawet przedstawiciele środowisk odległych od Radia Maryja.

Źródło: Nasz Dziennik Sobota-Niedziela, 1-2 grudnia 2012, Nr 281 (4516)