Opublikowano w kategorii: Aktualności

Pytania w Senacie RP – punkt Informacja ministra spraw zagranicznych o sytuacji Polonii

Senator Jan Maria Jackowski:
Dziękuję bardzo, Panie Marszałku.

Pani senator Czudowska uprzedziła moje pytanie. Oczywiście też jestem zainteresowany odpowiedzią na to pytanie, jak również działaniami rządu w tym zakresie. Chodzi o to, aby ta znieważająca czy zniesławiająca Polskę na arenie międzynarodowej wypowiedź została w jakiś sposób naprawiona, żeby wyrządzone straty zostały naprawione i w sensie moralnym i w sensie politycznym.

Mam jeszcze dwa szczegółowe pytania. Pierwsze: Panie Ministrze, czy prawdą jest to, bo gdzieś o tym czytałem, że istnieje coś takiego jak czarna lista MSZ dotycząca niektórych działaczy polonijnych, zwłaszcza z terenu obu Ameryk? Czy taka lista faktycznie istnieje? Czy pan minister zaprzecza, że taka lista istniała? A jeżeli lista istnieje, to na jakich zasadach jest ona konstruowana.

Pytanie drugie dotyczy kościoła polskiego w Smoleńsku. Powstała inicjatywa, żeby kościół ten wrócił do swojej pierwotnej funkcji, więc chciałbym wiedzieć, jak w tej chwili wyglądają działania strony polskiej w tym zakresie. Bo zdaje się, że były ustalenia z obwodowymi władzami smoleńskimi, był dobry klimat do prowadzenia takich rozmów i po prostu interesuje mnie to, czy impas został przełamany, czy słychać coś nowego w tej sprawie. Dziękuję.

______________________________________________________________________________

Senator Jan Maria Jackowski:
Dziękuję bardzo, Panie Marszałku.    

Panie Ministrze, ilu Polaków ma Kartę Polaka? Czy znana jest w resorcie jakaś statystyka na ten temat? To jest pytanie numer jeden.

Pytanie numer dwa. Jaki jest stosunek kierowanego przez pana resortu do postulatu części środowisk polonijnych, aby porozmawiać z Konferencją Episkopatu Polski celem powrócenia do rozwiązania z przeszłości, które jednak jakoś się sprawdzało, a mianowicie do ustanowienia stałego delegata episkopatu Polski do spraw duszpasterstwa Polaków za granicą – bo tu chodzi także o emigrację chwilową, nie tylko o Polonię – po to, żeby w linii struktur kościelnych można było rozstrzygać sytuacje wewnątrzkościelne, które pojawiają się na terenie działalności poszczególnych konferencji episkopatu. Myślę tutaj na przykład o problemie kościołów wybudowanych przez Polaków w Stanach Zjednoczonych, które w tej chwili, że tak powiem, wychodzą z rąk polskich, co powoduje pewne napięcia wśród tamtejszych Polaków.

I pytanie trzecie, a w zasadzie polemika… Spodziewałem się, Panie Ministrze, znając pana, że jako dyplomata odpowie pan finezyjniej na moje pytanie. A sposób, w jaki pan zareagował – tak to odebrałem – przypomina trochę, że tak powiem, technikę cepa. Moje pytanie było konkretne. Chodziło mi o działaczy przede wszystkim z Ameryki Północnej, i to podkreślałem…

(Minister Spraw Zagranicznych Radosław Sikorski: To źle zrozumiałem. Zrozumiałem, że…)

Proszę mi pozwolić skończyć. Doszły mnie słuchy…

(Minister Spraw Zagranicznych Radosław Sikorski: Nie ma takiej listy.)

…że na tej liście są osoby, które absolutnie nie mają nic wspólnego z tymi zarzutami, które pan minister postawił wobec jednej osoby. Te osoby są aktywne w sensie politycznym i domagają się od władz Rzeczypospolitej… no, nie wiem, na przykład bardziej energicznego śledztwa w sprawach smoleńskich itd. Z sygnałów, które do mnie docierają, wynika, że te osoby przez podległe panu placówki dyplomatyczne są traktowane w sposób, powiedziałbym, mniej życzliwy niż inni. Właśnie o takie osoby pytałem i o to, czy taka lista istnieje. Pan opacznie zrozumiał moje pytanie. Dziękuję.

Odpowiedź Sikorskiego (ewentualnie? – sma nie wiem czy ja dawać):

Przepraszam pana senatora Jackowskiego, że nie dosłyszałem. Ja usłyszałem, że chodzi o Amerykę Południową, a pan senator powiedział o Ameryce Północnej.

(Senator Jan Maria Jackowski: I północna, i południowa.)

Jeśli chodzi o Amerykę Północną, to sprawa jest jasna, nie było takiej instrukcji, nie ma takiej listy. Pan senator sam powinien sobie zadać pytanie, czy szczyt Sojuszu Północnoatlantyckiego w Chicago i spotkanie prezydenta wolnej Polski z Polonią w Chicago jest akurat najlepszym momentem, żeby robić w Chicago pikietę przeciwko prezydentowi w sprawie Smoleńska. Czy to jest naprawdę najwyższa forma patriotyzmu? Ja mam wątpliwości. Niezależnie od tego – tak jak powiadam – nie ma listy, nie ma zakazu kontaktów z kimkolwiek w Ameryce Północnej. Zakaz był jeden, dotyczył jednego człowieka i jego grupy totumfackiej, ten człowiek nazywa się Jan Kobylański, antysemita i typ spod ciemnej gwiazdy. Mam nadzieję, że już nigdy nie zdarzy się, aby senatorowie RP na koszt tego antysemity jeździli do Ekwadoru, korzystali z jego gościnności i chłonęli jego antysemicką propagandę, która szkodzi dobremu wizerunkowi Polski.

(Senator Bogdan Pęk: Do Urugwaju.)

Co do tych rozwiązań w strukturach kościelnych chylę czoła, po prostu nie znam sprawy, ale gdyby to służyło utrzymaniu polskich kościołów, nie tylko w Stanach Zjednoczonych… Zresztą problem, jak się zdaje, nie tylko tego dotyczy, jest też problem utrzymywania języków liturgicznych, języka polskiego jako języka liturgii na Wschodzie itd., tak że jest tu szerokie pole do współpracy z Kościołem. Chciałbym podkreślić jedno, otóż utrzymaliśmy wsparcie dla polskich misji w tym zakresie, w jakim realizują projekty rozwojowe czy polonijne. Oczywiście z pieniędzy MSZ nie możemy realizować misji religijnych, ale tam, gdzie nasi misjonarze czy nasze parafie aplikują o środki na sprawy rozwojowe czy polonijne… Powiem tak: nie otrzymałem ani jednej reklamacji, żeby coś poszło nie tak w związku ze zmianą systemu.

Nie potrafię odpowiedzieć na pytanie, ilu jest w tej chwili posiadaczy Karty Polaka… Zaraz, może mamy tę informację. Przepraszam, zerknę. Tak, jednak mam precyzyjną informację. Do 29 maja bieżącego roku, a więc do wczoraj, złożono 90 tysięcy 248 wniosków o wydanie Karty Polaka, przy czym pozytywną decyzję wydano w zdecydowanej większości przypadków. Decyzja odmowna dotyczy do tej pory 200 wniosków. Główny ciężar realizacji ustawy przypadł na polskie urzędy konsularne na Ukrainie i Białorusi, które zrealizowały 88% wszystkich wniosków – 43 tysiące na Ukrainie, 36 tysięcy na Białorusi. Najbardziej obciążony był – bo chodzi o 32% wszystkich wniosków, czyli 29 tysięcy – Lwów. W dalszej kolejności jest Grodno z 20 tysiącami, później Brześć, Mińsk, Winnica, Wilno, Łuck i Kijów. 4,7 tysiąca wniosków złożono na Litwie, 2,5 tysiąca wniosków w Rosji, a 1 tysiąc 200 wniosków w Kazachstanie.

Przy tym oczywiście Wysoki Senat wie, że realizacja ustawy i wydawania Karty Polaka nie jest wolna od kontrowersji. Władze białoruskie są kategorycznie przeciwne realizacji ustawy na jej terytorium, uważają to za mieszanie się w wewnętrzne sprawy Białorusi i za czynnik podważający jedność narodu białoruskiego. Ich odzewem na nasze działania jest uniemożliwianie nam zatrudniania dodatkowych konsuli w naszych konsulatach. Nawet wtedy, gdy lawinowo zwiększa się liczba wniosków wizowych, władze białoruskie – podejrzewając, że dodatkowi konsule będą realizowali Kartę Polaka – nie pozwalają nam zatrudnić dodatkowych konsuli wizowych. Zaznaczam: mimo że o 100% wzrosła liczba wiz wydawanych Białorusinom, bo obniżyliśmy im ceny. Są też przypadki zastraszania osób posiadających Kartę Polaka, stosowania na przykład gróźb zwolnienia z pracy. A mimo to zainteresowanie Kartą jest stosunkowo wysokie.

Karta Polaka jest też problemem politycznym w stosunkach polsko-litewskich. I tutaj prosiłbym… byłbym wdzięczny Senatowi za refleksję. Bo Karta pełni dwie role. Po pierwsze, jest potwierdzeniem przywiązania do polskiej tradycji, do tożsamości, czyli jest elementem tożsamości człowieka. Ale w wymiarze praktycznym daje de facto jeden najważniejszy przywilej, czyli prawo do pracy w Polsce. Z tym że obywatele Litwy i tak mają prawo do pracy w Polsce. Litwa zaś uważa, że jako kraj, którego włączenie do Związku Radzieckiego nigdy nie zostało międzynarodowo uznane, nie powinna być objęta ustawą zaprojektowaną według zamysłu na potrzeby naszej Polonii w byłym Związku Radzieckim. I to daję pod rozwagę.

 

Źródło: Stenogram –  13. posiedzenie Senatu RP VIII kadencji w dniu 30 maj 2012