Opublikowano w kategorii: Bez kategorii

Sól ziemi: Chrześcijanie muszą czuwać

Chrześcijanie muszą czuwać

LOT S.A., narodowe polskie linie lotnicze o długiej i wspaniałej historii, dołączyły do grona instytucji strukturalnie zwalczających chrześcijaństwo. Ta spółka kontrolowana przez skarb państwa, a więc rząd Donalda Tuska, na mocy nowego regulaminu chciała zmusić personel pokładowy by nie mógł nosić symboli religijnych w widocznym miejscu. Zniknąć miały krzyżyki, medaliki, różańce na placu. Ta decyzja ograniczająca prawa ludzi wierzących spowodowała jak najbardziej uzasadnione oburzenie. Protestujący i podejmujący interwencję podkreślali, że decyzja władz LOT dyskryminuje katolików w przestrzeni życia publicznego i godzi w podstawowe prawa gwarantowane przez art. 31 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, w którym zapisano, że „każdy jest zobowiązany szanować wolności i prawa innych. Nikogo nie wolno zmuszać do czynienia tego, czego prawo mu nie nakazuje”.
Jest i szerszy kontekst. Naocznie doświadczyliśmy przejawu agresywnego laicyzmu, którego celem jest wyrugowanie chrześcijańskiego dziedzictwa z przestrzeni publicznej, łącznie z krzyżami świątynnymi, przydrożnymi, kapliczkami nie wspominając już o takich instytucjach, jak szpitale czy szkoły. Środowiska laicyzatorów zradykalizowały się po pamiętnym orzeczeniu Trybunału Strasburskiego z listopada 2009 roku, który nakazał zdjęcie krzyża w klasie szkolnej we Włoszech. Co prawda w drugiej instancji Trybunał wycofał się z tego orzeczenia, jednak ten klimat antychrześcijański i walka z krzyżem, jak widać, nadal trwa. Trudno nie zauważyć, że laicka Europa – to koniec Europy. Walka z krzyżem służy z jednej strony promowaniu ateizmu, z drugiej, promuje półksiężyc oraz inne religie. Z tego punktu widzenia fundamentalizm laicki jest antyeuropejski, jest przeciwko cywilizacji europejskiej i jest bardzo szkodliwy dla kultury europejskiej.
W Polsce, jak widać, pojawiają się echa tego myślenia, generowanego w laboratoriach idei w różnych miejscach Europy. Polska jest tu szczególnym poligonem, ponieważ tradycyjnie uchodzi za kraj katolicki, ojczyznę Jana Pawła II, kraj, w którym nawet w czasach komunizmu Kościół zachował autonomię i prawo do głoszenia Ewangelii. Z tego punktu widzenia Polska jest bardzo mocno atakowana. Dochodzi do takich spektakularnych działań, żeby pokazać, że również w katolickiej Polsce tendencje antychrześcijańskie, czy dechrystianizacyjne są silne i mogą odnosić sukcesy.
Podobne działanie dwa lata temu zostało podjęte przez British Airways. Wówczas zwolniono z pracy Nadię Eweidę za to, że nosiła krzyżyk. Reakcja społeczno była natychmiastowa, linie były bojkotowane, a po wyroku sądowym, w którym dopatrzono się praktyk dyskryminacyjnych, przewoźnik musiał swoją pracownicę przywrócić do pracy. Dobrze się stało, że po fali krytyki i protestów LOT S.A. wycofał się ze skandalicznego regulaminu, a rzecznik prasowy firmy oświadczył: „Pragniemy jednocześnie przeprosić wszystkie osoby, które zostały w jakikolwiek sposób dotknięte i urażone tym przypadkiem. Szanując przywiązanie do tradycji i wrażliwość Polaków, rozumiemy ich poruszenie i oburzenie”. Zaistniała sytuacja uświadamia jednakże, że chrześcijanie muszą nieustannie czuwać oraz odważnie i jednoznacznie być świadkami Chrystusa.

Jan Maria Jackowski

Niedziela, 26.02.2012