Opublikowano w kategorii: Aktualności

Aktualności

W Senacie RP – punkt porządku obrad: ustawa o ustanowieniu Narodowego Dnia Powstań Śląskich

Senator Jan Maria Jackowski:

Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Panowie Ministrowie!

To bardzo cenna inicjatywa, co do tego nie ma żadnych wątpliwości. Należy wyrazić uznanie panu prezydentowi i, na ręce pana ministra, złożyć mu podziękowanie za podjęcie tych wszystkich działań. Warto może jednak odnieść się do paru kwestii, które przy okazji omawiania tej ustawy były poruszane.

Pierwsza kwestia to w ogóle kontekst historyczny. Dlaczego? Dlatego, że opinii publiczna ma takie oto przekonanie, że odzyskanie przez Polskę niepodległości w 1918 r. to był taki jakby jednodniowy proces. 11 listopada nastąpiło powstanie… Marszałek Piłsudski dostał dowództwo nad wojskiem i powstało państwo polskie. Ale tak naprawdę to był cały ciąg bardzo ważnych wydarzeń, które doprowadziły do tego, że 16 lipca 1922 r. – a więc za chwilę minie 100 lat – część Górnego Śląska została już oficjalnie objęta przez państwo polskie, przez odradzającą się II Rzeczpospolitą. I to dopiero zamknęło okres konstytuowania się państwa, określania granic II Rzeczypospolitej. Wysoka Izbo, tak naprawdę II Rzeczpospolita w tym kształcie, który znamy z podręczników historii, w tym kształcie geograficznym, istniała właściwie tylko 17 lat, od lipca 1922 r. do września 1939 r. Warto o tym pamiętać.

Dlatego też kiedy ustanawiane były uroczyste obchody stulecia odzyskania niepodległości, kalendarium tych wydarzeń, tego wszystkiego, co wiązało się z tymi wydarzeniami, zostało rozpisane na 4 lata. I bardzo słusznie, dlatego że to był właśnie proces ciągły. Trudno mi powiedzieć, czy przebieg tych uroczystości na przestrzeni ostatnich 4 lat spowodował zwiększenie świadomości obywateli polskich, że ten proces był rozciągnięty, czy nie, niemniej uważam, że to była bardzo słuszna decyzja. To nie był jednorazowy akt, więc nie obchodziliśmy tych uroczystości jednorazowo. Składam też podziękowania całemu komitetowi. Dziękuję za te wszystkie wydarzenia, które temu towarzyszyły.

Prezentowana ustawa niejako zamyka ten okres obchodów stulecia odzyskania niepodległości, dlatego że ustanawia nowe święto, które z kolei odnosi się do wydarzeń dotyczących zakończenia kształtowania się granic niepodległego państwa po 123 latach niewoli. Mam nadzieję, że zostanie to bardzo szybko, chyba nawet dzisiaj, przegłosowane, że w Senacie przyjmiemy to bez poprawek i ustawa trafi na biurko pana prezydenta. Sądzę, że pan prezydent to niezwłocznie, czyli tak szybko, jak to jest tylko możliwe, podpisze i już w tym roku, 20 czerwca, a więc niejako w stulecie tych wydarzeń – nie niejako, ale dokładnie w stulecie – będziemy mogli po raz pierwszy to święto państwowe obchodzić.

Co do tej daty, to warto odnieść się do kilku wątków. Otóż proces walki o Górny Śląsk był procesem długotrwałym. No, były powstania śląskie. Nie chcę zagłębiać się zbytnio w historię, ale trzeba powiedzieć o plebiscycie, który był zarządzony w marcu 2021 r.

(Głos z sali: 1921 r.)

Przepraszam, ciągle się mylę. Przepraszam za tę pomyłkę, oczywiście.

Był on zarządzony w marcu, a w związku z tym, że z Niemiec na tereny plebiscytowe przewieziono 200 tysięcy Niemców, ten plebiscyt został przegrany. Tylko 40% głosujących według tych oficjalnych wyników uznało przynależność Górnego Śląska do państwa polskiego. Gdyby nie III powstanie śląskie, którego przywódcą był Wojciech Korfanty, gdyby nie bardzo sprawne działania odradzającej się Rzeczypospolitej… Powstańcy otrzymali tysiące sztuk broni. Byli tam instruktorzy, byli oficerowie Wojska Polskiego, którzy zostali włączeni w struktury powstańcze. Było to świetnie zorganizowane jak na ówczesne warunki i możliwości odradzającego się i biednego państwa polskiego, które stanęło oko w oko z żywiołem niemieckim. Było to naprawdę fantastycznie przeprowadzone. Dopiero w wyniku tego III powstania ostatecznie uznano, że do Polski zostanie przyłączone 29% spornego terytorium – no, pierwotnie w zasadzie nic nie wynikało dla nas z tego plebiscytu – z 46% ludności. I rzeczywiście 20 czerwca tysiąc dziewięćset… Żebym się nie pomylił… Nie 2022 r., tylko 1922 r. wkroczyły wojska polskie pod dowództwem generała broni Stanisława Szeptyckiego – była to kawaleria – i zostały uroczyście powitane. Było 200 bram powitalnych, jak notują kronikarze. Było to ogromne wydarzenie. Była odprawiona msza św. na rynku w Katowicach, a przybyłe wojska polskie witał Wojciech Korfanty, niewątpliwy bohater i wielki polityk, bez którego zaangażowania przynależność Górnego Śląska do Polski stanęłaby na pewno pod znakiem zapytania.

I dopiero – i o to pytała pani senator Bieda – 16 lipca nastąpił formalny akt podpisania inkorporacji tej części Górnego Śląska do Rzeczypospolitej. I z punktu widzenia formalnego faktycznie data 16 lipca… Ona jest taką datą, nazwijmy to, formalną. Ale ja bym się tu już nie wdawał w te spory, dlatego że tak samo, jak ustanowiono Święto Niepodległości… Dlaczego 11 listopada, a nie 10 listopada? Możemy zacząć taką dyskusję i będę poważne argumenty i za jedną datą, i za drugą itd.

Jeżeli chodzi o 2 maja, to tutaj argumenty, żeby nie ustanawiać tego święta 2 maja były, moim zdaniem, oczywiste, bezsporne i przesądzające. Po pierwsze, święto flagi, po drugie, święto Polonii, po trzecie: było to jedno z powstań, dlaczego akurat to mielibyśmy honorować, a innych nie? Czy innych wydarzeń? I to by zaczęło po prostu taką dyskusję.

Tak że wracając do tej ustawy, chciałbym bardzo serdecznie raz jeszcze panu ministrowi podziękować i wyrazić ogromne uznanie i radość, że będziemy mogli to święto 20 czerwca po raz pierwszy w tym roku, dokładnie w 100-lecie tych historycznych wydarzeń, obchodzić. Dziękuję.

Źródło: Senat RP