Opublikowano w kategorii: Opinie i echa

Jackowski: Rosja traktuje eksport surowców jako polityczne narzędzie

Jan Maria Jackowski (PiS)
Jan Maria Jackowski (PiS) / Źródło: PAP / Rafał Guz

Zakręcanie kurka kolejnym krajom spowoduje nerwowe szukanie źródeł gazu w Europie – mówi senator Jan Maria Jackowski.

W Poranku „Siódma9” senator Jan Maria Jackowski skomentował wstrzymanie dostaw gazu do Polski przez Rosję. – Potwierdziło się, że Rosja traktuje eksport swoich surowców nie tylko jako źródło dochodów budżetowych, ale przede wszystkim jako narzędzie politycznego budowania swoich wpływów. Ta decyzja jest tego jawnym przykładem – ocenił.

Jackowski: To element polityki Putina

Polityk wskazał do czego może doprowadzić zakręcanie kurka z gazem kolejnym krajom. – Jeśli będzie to postępować kaskadowo, spowoduje to nerwowe poszukiwanie dodatkowych źródeł gazu w Europie. To będzie wzajemne wyrywanie sobie zawartych już kontraktów i to wpłynie na wzrost cen gazu – zwracał uwagę Jackowski. Dodał, że jest to „element polityki Putina”, którego zadaniem jest „destabilizowanie opinii publicznej w krajach europejskich”.

Senator zapewnił, że Polska od listopada będzie mieć dostawy z Baltic Pipe. – Mamy też dostawy specjalnym gazociągiem LPG z terenu Litwy. Jak na kraje UE mamy zapasy gazu na rekordowo wysokim poziomie. Wiemy też, że zużycie gazu do celów grzewczych jest obecnie zminimalizowane, bo wchodzimy w »ciepłe miesiące«” – mówił Jackowski.

Spóźniona reakcja NBP?

Jan Maria Jackowski odniósł się także do wysokiej inflacji w Polsce. – Jeśli chodzi o ocenę walki z inflacją to wśród ekspertów dominujący jest pogląd, że działania mające osłabić inflację były spóźnione, a komunikaty wydawane przez prezesa NBP były mylące – wskazał. Dodał, że „świadomość w obozie rządzącym zaczyna się dopiero pojawiać”. – Jak to przełoży się finalnie, jakie będą nastroje społeczne, sądzę, że nikt nie jest w stanie teraz tego przewidzieć – zaznaczył senator.

Źródło: dorzeczy.pl