Opublikowano w kategorii: Opinie i echa

Senator Jackowski wyrzucony z klubu parlamentarnego PiS!

Czytam, że: „za usunięciem senatora Jackowskiego, jak poinformował on sam, było 152 parlamentarzystów, podczas gdy obecnych na posiedzeniu było 167 parlamentarzystów”.

Chętnie bym poznał tożsamość tej 15-tki, która nie była „za”. Nie dlatego, że spodziewam się iż pójdą w ślady senatora, bo (na razie) nie pójdą.

Natomiast ciekawe byłoby dowiedzieć się, dlaczego uznali, że senator nie naruszał „regulaminu i statutu”, skoro każdy, kto oglądał niechętne PiS media mógł zauważyć, że senator już od dłuższego czasu wypowiadał się wbrew linii Partii.

Szkodził jej w ostentacyjny sposób, dopuszczając się samodzielnego formułowania opinii w wielu sprawach, co nie tylko podrywało zaufanie zwykłych obywateli do kierownictwa Partii i Państwa, ale w obecnej, niezwykle złożonej sytuacji międzynarodowej, stanowiło w istocie rzeczy akt narodowej zdrady. Czy też coś podobnego.

Senator Jackowski nie poddaje się w walce o lepszą Polskę.

„Ważny jest mój okręg i nie zmieniam poglądów. Przypuszczam, że wiele będzie się działo na scenie politycznej, mogą pojawić się nowe byty, nowe ruchy. Jakaś rekonfiguracja wisi w powietrzu. Nie mówię, że w perspektywie tygodni, ale dwóch, trzech lat. Sądzę, że wielu polityków aktywnych w swoich strukturach może zmienić swoją przynależność’ – mówi senator Jan Maria Jackowski.

PS. A propos „rekonfiguracji”: kto ma wisieć, nie utonie.

Źródło: pressmania.pl