Opublikowano w kategorii: Opinie i echa

Jan Maria Jackowski wykluczony z klubu PiS. „Miażdżąca większość głosów za”

Rzeczniczka PiS Anita Czerwińska przekazała, że we wtorek wieczorem senator Jan Maria Jackowski został wykluczony z klubu PiS za łamanie regulaminu. Polityk uznał zarzuty wobec siebie za nieuzasadnione.

Senator PiS wykluczony z klubu PiS
Senator PiS Jan Maria Jackowski

‹ wróć

Wniosek o wykluczenie Jackowskiego złożył szef klubu Ryszard Terlecki. Według Czerwińskiej „powodem było naruszenie regulaminu i statutu” przez senatora.

— To, co się stało, jest sformalizowaniem stanu faktycznego — podkreśliła. Sam Jackowski wyjaśnił, że chodziło o jego medialne wypowiedzi niezgodne z linią partii.

— Było przywołanie, że nie stosuję się do uchwał klubu, natomiast główny zarzut, wypowiedziany werbalnie polegał na tym, że (zostaję usunięty) za wypowiedzi medialne niezgodne z linią polityczną — powiedział Jackowski, pytany o zarzuty.

— Chcę zwrócić uwagę, że nigdy nie byłem członkiem partii, w związku z tym zarzut wypowiedzi niezgodnych z linią polityczną jest o tyle nieadekwatny, że nie obowiązują mnie przekazy partyjne dnia — dodał.

Po decyzji klubu Jackowski wygłosił krótkie oświadczenie dla mediów.

— Uważałem, że projekt Prawo i Sprawiedliwość jest dobrym projektem politycznym, miał bardzo dobry trafiony program społeczny i polityczny. Niestety odejście od programu, błędy, odejście od zasad, które były głoszone, jeśli chodzi o standardy w życiu publicznym, doprowadza do sytuacji, że coraz więcej osób czuje się rozczarowanych Prawem i Sprawiedliwością — mówił Jackowski.

Jego zdaniem — jeżeli nie zostaną dokonane działania naprawcze, PiS może podzielić los tych ugrupowań, które w przeszłości osiągały poparcie 40 proc. poparcia, a potem odchodziły po przegranych wyborach, w niesławie. Zaznaczył, że jego zdaniem — w ciągu najbliższych dwóch lat nastąpią poważne przetasowania na centroprawicowej części sceny politycznej.

Senator przekonywał, że informował o swoich zastrzeżeniach na zamkniętych gremiach PiS. — Chciałbym zwrócić uwagę, że w klubie PiS nie ma wewnętrznej debaty, żebyśmy mogli o tych sprawach spokojnie dyskutować i żeby szeregowi posłowie i senatorowie mogli uzyskać informacje oraz wypowiedzieć swoje zdanie, czy przekazać, jakie są nastroje wśród wyborców — mówił Jackowski.

— W związku z tym zauważyłem, że tylko dialog poprzez media daje efekty w tej postaci, że później kierownictwo ustosunkowuje się do tych zarzutów — zaznaczył.

Poinformował, że będzie teraz senatorem niezależnym i zamierza kandydować w kolejnych wyborach w 2023 r. Swoim wyborcom z okręgu Ciechanów przekazał, że będzie robił nadal to, co robił do tej pory i będzie zabiegał zwłaszcza o kwestie rolnicze.

Jackowski stwierdził też, że na wtorkowym posiedzeniu nie dano mu szansy na publiczne ustosunkowanie się do formułowanych wobec niego zarzutów. Pytana o to Anita Czerwińska przyznała, że siedziała daleko i nie zauważyła, czy Jackowski chciał zabrać głos.

Senator komentował, że w latach 70. był represjonowany jako działacz opozycji demokratycznej w PRL. — Tak sobie dzisiaj gorzko pomyślałem, że ponad 40 lat później dochodzi do sytuacji, że też jestem w jakiś sposób napiętnowany właśnie ze względu na wolność wypowiedzi — komentował.

Przyznał, że gdyby był posłem, zapewne nie zostałby wykluczony z klubu, a ponieważ w Senacie PiS i tak nie ma większości, można było zrobić „pokazówkę”. — To pokazuje hipokryzję władz PiS, bo znalazłbym kilku kandydatów, którzy absolutnie nie spełniają standardów etycznych, które powinny być stosowane przez parlamentarzystów PiS — powiedział.

Jan Maria Jackowski był posłem AWS w Sejmie III kadencji (1997-2001), potem związany był z Ligą Polskich Rodzin i z ramienia tego ugrupowania kandydował w 2002 r. na prezydenta Warszawy, był też przewodniczącym Rady Warszawy. Od 2011 r. był nieprzerwanie senatorem PiS. W obecnej kadencji kilkakrotnie głosował niezgodnie z decyzjami klubu, m.in. we wrześniu 2021 r. poparł wniosek o odrzucenie zmian w ustawie o radiofonii i telewizji, a w styczniu br. głosował za powołaniem nadzwyczajnej komisji senackiej ds. badania inwigilacji systemem Pegasus.

Źródło: wiadomosci.onet.pl