Opublikowano w kategorii: Opinie i echa

Senator Jan Maria Jackowski (PiS): racjonalny ruch prezydenta

To racjonalny ruch prezydenta, osobiście mam satysfakcję, bo używałem podobnych argumentów we wrześniu w Senacie, gdy uzasadniałem głosowanie przeciw ustawie – powiedział w poniedziałek dziennikarzom senator Jan Maria Jackowski (PiS), komentując weto prezydenta do noweli tzw. ustawy medialnej.

Prezydent poinformował w poniedziałek, że zawetował nowelizację ustawy o radiofonii i telewizji, zmierzającą m.in. do tego, by podmioty spoza Europejskiego Obszaru Gospodarczego mogły posiadać w spółkach medialnych działających na podstawie polskich koncesji, udziały nieprzekraczające 49 proc.

„To ruch racjonalny, który w pewnym sensie był do przewidzenia” – powiedział dziennikarzom w Sejmie Jackowski. „Pan prezydent bardzo dokładnie wytłumaczył dlaczego nie zdecydował się skierować ustawy do Trybunału Konstytucyjnego, tylko podjął najbardziej radykalną decyzję, czyli zawetowanie ustawy” – dodał.

„Osobiście mam też satysfakcję, ponieważ tych argumentów, których używał prezydent ja również używałem w debacie senackiej we wrześniu tego roku, kiedy zapowiadałem, że będę głosował za odrzuceniem tej ustawy” – podkreślał.

Stwierdził, że we wrześniu w Senacie głosował za odrzuceniem nowelizacji „nie dlatego, że nie należy regulować kapitału obcego w mediach”. „W wielu krajach europejskich jest to bardzo precyzyjnie regulowane, tylko trzeba to w sposób spokojny i merytoryczny przeprowadzać, a nie w sposób sprzeczny z zasadami konstytucji i jednocześnie konfrontacyjny” – mówił Jackowski.

Przyznał zarazem, że decyzja prezydenta jest pewnym zaskoczeniem, bo przeważały opinie, iż ustawa trafi do TK. On sam np. stawiał na to w stosunku 55 proc. (za skierowaniem do TK) do 45 proc. (za wetem). „Na pewno warto się wsłuchać w uzasadnienie prezydenta, bo było tam wiele elementów, nie tylko elementy formalno-prawne, ale i polityczne” – powiedział Jackowski.

Zwrócił uwagę, że prezydent mówił m.in. o wynikach swoich konsultacji, podczas których usłyszał, że nie należy dodatkowo dzielić społeczeństwa i nie należy zaczynać kolejnej wojny, a także że efektem wejścia w życie nowelizacji mogłaby być skarga koncernu Discovery do arbitrażu międzynarodowego, a wtedy „na stole leżałyby miliardy dolarów odszkodowań”.

„To wszystko pan prezydent wziął pod uwagę, co pokazuje, że dokonał wnikliwej analizy tej ustawy” – zaznaczył Jackowski.

Senator był pytany, czy powinna być uchwalona nowa ustawa medialna, bez kontrowersyjnych przepisów, o których mówił prezydent. Ocenił, że jeśli taka będzie wola większości należy zbadać, co w obecnych przepisach nie jest najlepsze, przeprowadzić konsultacje i zaproponować projekt, który jednak „nie będzie zmieniał reguł gry podczas ich trwania”. „To wyraźnie mówił prezydent, podzielam jego pogląd w tej sprawie” – powiedział Jackowski.

Jego zdaniem weto prezydenta nie będzie poddane pod głosowanie w Sejmie, bo nie znajdzie się większość 276 głosów za jego odrzuceniem. „Teraz jest dobre pytanie co zrobi KRRiT, bo niedługo wygasa koncesja TVN7, a za jakiś czas potem koncesja dużego TVN” – dodał senator PiS.

17 grudnia Sejm opowiedział się przeciwko uchwale Senatu, który we wrześniu odrzucił nowelizację ustawy o radiofonii i telewizji. Nowelizacja trafiła do prezydenta. 19 grudnia w różnych miejscach kraju odbyły się manifestacje z udziałem m.in. liderów ugrupowań opozycyjnych, podczas których wzywano prezydenta do zawetowania nowelizacji – podnoszono m.in., że konsekwencje nowych przepisów dotyczyłyby obecnie Grupy TVN, której właścicielem jest podmiot spoza Europejskiego Obszaru Gospodarczego – amerykański koncern Discovery.

Zgodnie z konstytucją Sejm ponownie uchwala ustawę, której podpisania prezydent odmówił (czyli odrzuca prezydenckie weto) większością 3/5 głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów, czyli przy pełnej frekwencji jest to 276 głosów.

Źródło: wnp.pl