Opublikowano w kategorii: Opinie i echa

Senator PiS poparł odrzucenie „lex TVN”. Trzech innych się wstrzymało

Jan Maria Jackowski z Prawa i Sprawiedliwości poparł wniosek o odrzucenie przez Senat nowelizacji Ustawy o zmianie ustawy o radiofonii i telewizji. Trzech jego kolegów klubowych ws. tzw. „lex TVN” wstrzymało się od głosu.

Senator PiS Jan Maria Jackowski w czasie debaty nad ustawą o zmianie ustawy o radiofonii i telewizji

Senator PiS Jan Maria Jackowski w czasie debaty nad ustawą o zmianie ustawy o radiofonii i telewizji.

Foto: PAP/Piotr Nowak

W czwartek w Senacie odbyła się debata nad nowelizacją ustawy medialnej. W głosowaniu w sprawie „lex TVN” wzięło udział 93 senatorów. Za odrzuceniem ustawy głosowały 53 osoby, przeciw było 37, 3 senatorów wstrzymało się od głosu.

W całości za odrzuceniem nowelizacji byli przedstawiciele klubów parlamentarnych Koalicji Obywatelskiej (41 senatorów), Koalicji Polskiej – PSL (4) i Lewicy (2). Tak samo głosował senator Jacek Bury z Polski 2050, niezrzeszeni Stanisław Gawłowski i Józef Zając oraz Krzysztof Kwiatkowski i Wadim Tyszkiewicz z Koła Senatorów Niezależnych.

Odrzucenie „lex TVN” przez Senat poparł jednak także Jan Maria Jackowski, choć ustawa jest projektem Prawa i Sprawiedliwości. Jackowski w sierpniu, w rozmowie z „Rzeczpospolitą”, zauważył, że przy nowelizacji „wybrano drogę konfrontacyjną, z zaskoczenia” i nie widzi „zysków politycznych z tego działania”. – Wręcz przeciwnie wizerunek Polski na arenie międzynarodowej jest niezbyt klarowny pod względem przestrzegania wolności prasy, a również na rynku wewnętrznym, w Polsce, dziś mają być protesty. To wszystko wywołuje niepotrzebne, dodatkowe napięcie. Nie wiem po co w takim trybie ta ustawa jest procedowana – mówił.

Dobre pytanie – tak w rozmowie z Jackiem Nizinkiewiczem senator klubu PiS Jan Maria Jackowski odpowiedział na pytanie dlaczego PiS chce przyjęcia nowelizacji ustawy o radiofonii i telewizji określonej potocznie jako „lex TVN”.

Trzech innych senatorów PiS wstrzymało się od głosu – Margareta Budner, Tadeusz Kopeć i Józef Łyczak. Sześciu kolejnych w ogóle nie wzięło udziału w głosowaniu – Włodzimierz Bernacki, Grzegorz Czelej, Maria Koc, Waldemar Kraska, Jarosław Rusiecki i Alicja Zając.

Źródło: rp.pl