Opublikowano w kategorii: Opinie i echa

Duda nie podpisze „lex TVN”? Jackowski: Prezydent przygotowuje grunt

Jan Maria Jackowski (PiS)
Jan Maria Jackowski (PiS) / Źródło: PAP / Mateusz Marek

Senator Prawa i Sprawiedliwości Jan Maria Jackowski stwierdził, że Andrzej Duda przygotowuje grunt pod skierowanie „lex TVN” do Trybunału Konstytucyjnego lub odmówienia złożenia pod nią prezydenckiego podpisu.

Prezydent Andrzej Duda we wtorek na antenie TVP Info określił rozwiązania zawarte w nowelizacji ustawy medialnej jako „bardzo kontrowersyjne”, które – jak podkreślił – są dla naszych partnerów niezrozumiałe z dwóch powodów.

– Po pierwsze, ze względu na ochronę własności, do której wiadomo jaki stosunek mają Amerykanie. Po drugie, z uwagi też na wartość wolności słowa, która w USA, generalnie w mediach, jest dosyć bezwzględna – wyjaśnił. – W Ameryce wolność słowa jest posunięta bardzo, bardzo daleko. Wystarczy porównać, jaki jest przekaz w różnych amerykańskich telewizjach chociażby, jedna bardziej prodemokratyczna, druga bardziej prorepublikańska. To jest naturalne, krytyka nawet bardzo ostra jest w USA czymś naturalnym. Bardzo trudno jest Amerykanom zrozumieć, że tutaj mogą być jakiekolwiek ograniczenia czy wątpliwości – mówił dalej.

Z tego właśnie względu – podkreślił prezydent – należy tu „dobrze zważyć nasze interesy”.

Nie będzie podpisu prezydenta?

Zdaniem senatora Jana Marii Jackowskiego z Klubu Parlamentarnego PiS prezydent poważnie traktuje możliwość nieskładania podpisu pod nowelizacją ustawy medialnej, jeśli ta trafi na jego biuro w swoim obecnym kształcie.

– Najwyraźniej pan prezydent przygotowuje grunt pod działania związane z ustawą, które mogą polegać albo na jej niepodpisaniu (jeżeli przejdzie w kształcie, który wyszedł z Sejmu do Senatu), albo skierowania jej do Trybunału Konstytucyjnego, ponieważ mogą wystąpić wątpliwości konstytucyjne co do niektórych zapisów – ocenił w rozmowie z Redakcją Informacyjną Radia Maryja.

– Kluczową sprawą w całej kwestii jest to, czy zostanie przyjęta poprawka zaproponowana przez posła Marka Suskiego, która ma polegać na tym, że z przepisów wyłączone zostaną kanały, które są rozpowszechniane drogą satelitarno-kablową. Wtedy automatycznie TVN24 byłby wyłączony z działania ustawy, więc ustawa sama z siebie zostałaby pozbawiona głównego jądra, które było jej celem – dodał polityk.

Jego zdaniem cała sytuacja stała się „zagmatwana” na skutek nieprzemyślanego działania autorów nowelizacji. – Najpierw powinno się prowadzić konsultacje, pokazać opinie ekspertów, przedstawić rozwiązania, które są w innych krajach europejskich albo Stanach Zjednoczonych, gdzie kapitał obcy może mieć 25 proc. i wtedy wyciągać wnioski – powiedział Jackowski. – Gdyby ustawa weszła literalnie w tym kształcie, w którym jest obecnie, TVN24 i tak będzie nadawał na koncesji holenderskiej, natomiast będzie występował o odszkodowanie i jeszcze trzeba będzie wypłacać gigantyczne pieniądze – ostrzegł senator.

Źródło: dorzeczy.pl