Opublikowano w kategorii: Opinie i echa

Jackowski zapewnia, że do Hołowni się nie wybiera. Ale wieszczy przesilenie: Nastąpi przetasowanie na scenie politycznej

Polska 2050 Szymona Hołowni ma na razie jednego senatora, przejętego od KO. Powiększy swoją drużynę? – Nie mam żadnych planów, żeby zmieniać miejsce, w którym jestem – deklarował w TOK FM Jan Maria Jackowski. Ale zdaniem senatora klubu PiS, niebawem czeka na przetasowanie na scenie politycznej.

Senator Prawa i Sprawiedliwości Jan Maria Jackowski.

Fot. Sławomir Kamiński / Agencja GazetaREKLAMA

Zobacz wideo

Sprawę komentował w TOK FM Jan Maria Jackowski. – Co do zasady, prezydent powinien być chroniony prawnie w zakresie tego typu sytuacji. Stosowanie tych przepisów powinno być transparentne i rzeczywiste – wskazywał Jackowski senator klubu Prawa i Sprawiedliwości.

Dominika Wielowieyska przypominała swojemu rozmówcy jego słowa z czasów, gdy nie do końca pochwalał skazywanie ludzi, którzy w sieci obrażali prezydenta Bronisława Komorowskiego. – Proszę zwrócić uwagę, że inna jest sytuacja portalu internetowego (antykomor.pl – red.), a inna pana pisarza Żulczyka, który de facto jest osobą publiczną, wypowiada się, funkcjonuje w takim obiegu. Dlatego tutaj powinien to wyważyć sąd – bronił się Jackowski.

Przed nami polityczne przesilenie?

Gospodyni Poranka Radia TOK FM zapytała wprost, czy senator planuje zmianę barw klubowych, czy zdecyduje się na dołączenie Polski 2050 Szymona Hołowni. Pytanie jest o tyle zasadne, że Jackowski należy do tych polityków, którzy nie boją się krytykowań Prawa i Sprawiedliwości, choć od lat jest senatorem tej partii.

– Nie mam żadnych planów, żeby zmieniać miejsce, w którym jestem – zapewnił polityk. I od razu dodał: „Niewątpliwie uważam, że w najbliższym czasie, jesienią, nastąpi przetasowanie na scenie politycznej”. – Czujemy to wszyscy, a widzę to po rozmowach z politykami różnych opcji, że zbliżamy się do takiego przesilenia – podkreślał gość TOK FM.

Na razie, przypomnijmy, Hołownia ma w Senacie jednego przedstawiciela – Jacka Burego, który mandat senator zdobył, jako kandydat Koalicji Obywatelskiej.

„Uwagi premiera niepotrzebne”

Senator PiS komentował też ostatnią konferencję premiera Mateusza Morawieckiego, podczas której poza informacjami dotyczącymi trzeciej fali epidemii, szef rządu krytykował Unię Europejską, opozycję i prywatną służbę zdrowia.

– Takie dzielenie i takie uwagi są teraz niepotrzebne, bo przed chwilą rząd zwracał się do prywatnej służby zdrowia o wsparcie. Takie krytyczne słowa były niepotrzebne i nie wiem, dlaczego premier to robi. Sytuacja pandemiczna w kraju jest bardzo trudna i należy wskazywać obywatelom, że administracja publiczna robi, co może – ocenił Jan Maria Jackowski.

Ale senator nie chciał odpowiedzieć wprost na pytanie, czy rząd panuje nad sytuacją. – Prawdziwe jest stwierdzenie, że system jest na granicy wydolności. Z drugiej strony uważam, że rząd powinien uczciwie rozmawiać z obywatelami. Prowadzić komunikację społeczną, a nie tylko ogłaszać coś na konferencjach. Powinien wsłuchać się w niepokoje, lęki i oczekiwania ludzi (…) – podkreślał senator.

W jego ocenie to nie najlepszy moment, żeby dokonywać rekonstrukcji rządu i zmieniać premiera. – W sytuacji tak duże napięcia, kryzys rządowy byłby fatalnie odbierany przez opinię publiczną i byłby źródłem dodatkowej niepewności. Z punktu widzenia państwa to wyjątkowo złe działanie, choć trzeba przyznać, że dyskusje o pozycji premiera w naszym obozie politycznym trwają od wielu miesięcy – podkreślał gość Poranka Radia TOK FM.

Źródło: tokfm.pl