Opublikowano w kategorii: Aktualności

Aktualności

W Senacie RP – punkt porządku obrad: wyrażenie zgody na powołanie Rzecznika Praw Obywatelskich

Senator Jan Maria Jackowski:

Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Panie Ministrze!

Debata, w której bierzemy udział, to jest bardzo ważna debata, debata, która co jakiś czas w Senacie się pojawia. Ja pamiętam doskonale debatę przed wyborem pana Adama Bodnara na rzecznika. To było jeszcze w Senacie VIII kadencji, w 2015 r., pod koniec kadencji. Pamiętam doskonale pytania, które wówczas padały, odpowiedzi, które były udzielane, i mogę powiedzieć, że mamy do czynienia z pewnego rodzaju rytuałem, który się powtarza, jeżeli chodzi o wybór rzecznika.

W tamtym wypadku – mówię o roku 2015 – sytuacja była o tyle ciekawa, że, jak wiadomo, w Polsce rządziła koalicja PO-PSL, a w Senacie Platforma Obywatelska miała bodajże ponad 60 senatorów, w każdym razie miała zdecydowaną przewagę. I wówczas pojawiły się wątpliwości, czy pan Adam Bodnar uzyska większość w Senacie, ponieważ była grupa senatorów – niektórzy z nich do dzisiaj zasiadają w tej Izbie – która nie poparła kandydata na rzecznika Adama Bodnara, gdyż uważała, że jego przekonania osobiste, jego zaangażowanie, jego uleganie pewnym tendencjom ideologicznym wskazują na to, że nie może być dobrym rzecznikiem. I taka była motywacja, zresztą takie zdania wówczas w debacie padały. Dziś sytuacja się zmieniła, bo nawet ci, którzy krytykowali wówczas kandydaturę Adama Bodnara… A jaka była jego kadencja? Nie chcę się w tej chwili na ten temat wypowiadać, ale sądzę, że każdy w tej Izbie ma swoje zdanie na ten temat. A więc nawet ci w tej chwili uważają, że był niezłym rzecznikiem – mówię o senatorach z Platformy Obywatelskiej.

Wysoka Izbo, wtedy też padały podobne pytania, ale wtedy nie było tych pytań, które pojawiły się teraz, a które mają istotne znaczenie. Otóż jesteśmy w czasie pandemii. I słusznie pan kandydat, pan prof. Wawrzyk zwracał uwagę na kwestie związane z pandemią, ponieważ tak naprawdę to są zupełnie nowe wyzwania, które przed tym urzędem stają. Wyzwania oczywiście w sensie konstytucyjnym, bo w konstytucji jest określony zakres działań rzecznika praw obywatelskich, a stosowna ustawa określa sposób wykonywania zadań nałożonych przez konstytucję. Ale dochodzą takie kwestie, jak chociażby dyskusja o swobodach, prawach obywateli w sytuacji pandemii. Bo przecież mamy sytuację, że część tych praw jest albo zawieszana, albo rażąco naruszana – myślę tutaj przede wszystkim o swobodzie działalności gospodarczej – chociażby przez te obostrzenia, które w tej chwili się pojawiają. Wiemy, że trwają spory prawne na ten temat, czy w trybie rozporządzenia można było takie regulacje wprowadzać, czy nie można było tych regulacji wprowadzać. Wiemy, że są orzeczenia wojewódzkich sądów administracyjnych w tym zakresie. I wiemy, że większość środowiska prawniczego i ekspertów jednak stoi na gruncie, że tego typu rozwiązania powinny być wprowadzone trochę inną ścieżką prawną niż w trybie rozporządzeń, tak jak jest to obecnie. Ale mamy też i inny problem. Mianowicie problem, który pojawia się chociażby przy okazji szczepionek. Otóż pojawia się tendencja, aby dzielić ludzi na tych, którzy są zaszczepieni, mają tzw. paszport szczepionkowy – czy jak to można inaczej określić – i tych, którzy tego paszportu nie mają. I, co znamienne, Rada Europy w styczniu podjęła w tej sprawie stanowisko, które pokazuje, że nie można dyskryminować ludzi ze względu na to, nie można narzucać obowiązku zaszczepienia się, jeżeli ktoś nie wyraża w tym zakresie zgody, i nie można, np. w sensie dopuszczenia do stanowiska pracy, ograniczać i dzielić na tych, którzy są zaszczepieni, i tych, którzy nie są zaszczepieni. Dlaczego o tym mówię? Bo 5 lat temu tego typu problemy, które tak czy inaczej będą stały przed rzecznikiem praw obywatelskich, były w sumie dosyć marginalne. W tej chwili to jest jeden z ważniejszych obszarów pracy nowego rzecznika, dlatego że takie sytuacje będą się nasilać i coraz większe grupy obywateli będą miały poczucie, że w jakimś zakresie, pod słusznym hasłem walki z pandemią, ich prawa są w pewien sposób ograniczane.

Tak że, Wysoka Izbo, myślę, że przed nami jest bardzo doniosła decyzja, decyzja, aby był rzecznik praw obywatelskich, rzecznik, który będzie stał na straży praw obywateli Rzeczypospolitej Polskiej, osoba, która będzie to robiła w taki sposób, aby skutecznie chronić nasze prawa. Decyzja w tej sprawie zależy od Wysokiej Izby. Dziękuję.

Źródło: Senat RP