Opublikowano w kategorii: Opinie i echa

POLITYCZNE TRANSFERY WŚRÓD PARTII OPOZYCYJNYCH

Koalicję Obywatelską opuszcza kolejny polityk. Była już poseł Nowoczesnej, Paulina Hennig-Kloska, przeszła w poniedziałek do ruchu Szymona Hołowni Polska 2050.

Mija kolejny tydzień od pojawienia się propozycji stworzenia Koalicji 276.

– 276 to jest liczba posłów, która jest potrzebna do obalenia prezydenckiego weta i dzisiaj rozmawiając o Koalicji 276 proponujemy opozycji rozmowę o przyszłości Polski – mówił Borys Budka.

Rozmów z potencjalnymi koalicjantami jednak nie ma – zaznaczył poseł PSL Jarosław Rzepa.

– Platforma Obywatelska próbuje być liderem opozycji, ale chyba nie bardzo jej to wychodzi, bo powinni najpierw porozmawiać – zauważył polityk.

Poseł PO Michał Szczerba uważa, że na rozmowy przyjdzie odpowiedni czas.

– Nie ma w tej chwili wyborów. Ta perspektywa 2023 roku jest dosyć odległa, natomiast wszyscy musimy mieć plan i ten plan jest na stole – to jest porozumienie opozycji demokratycznej ponad podziałami – podkreślał.

Zaproszona do koalicji Lewica też nie kwapi się do realizacji pomysłów Borysa Budki. Poseł Lewicy Anna Maria Żukowska uważa, że PO uruchamia pomysł jednej opozycji zawsze, gdy spada jej poparcie.

Nie wiadomo jednak, czy Koalicja 276 w ogóle się ziści. Być może przy okazji wyborów w 2023 r. dojdzie do zawiązania kilku sojuszy – zwraca uwagę senator PiS Jan Maria Jackowski.

– Należy się spodziewać, że opozycja – może nie w jednym bloku, ale dwóch, trzech blokach – będzie starała się wspólnie występować przeciwko obozowi dobrej zmiany –  zaznaczył senator.

Mało przyjazne gesty wobec Koalicji Obywatelskiej przejawia Szymon Hołownia. W poniedziałek przyjął do swoich szeregów poseł Koalicji, wywodząca się z Nowoczesnej Paulinę Hennig-Kloskę.

„Uwierzyłam w niego, bo jest autentyczny i ma marzenia o lepszej Polsce, takie, jakie miałam wchodząc do polityki w 2015 roku. Wierzę, że przewróci scenę polityczną i jest szansą na przerwanie rządów złej władzy. Dlatego chcę go wesprzeć na tak wczesnym etapie. Dziś twardo stoję na nogach i wiem, co robię” – napisała na Twitterze opozycyjna polityk.

O transferze Pauliny Hennig-Kloski z Koalicji Obywatelskiej do Polski 2050 media spekulowały już w ubiegłym tygodniu. Sama polityk już wtedy niejednoznacznie wypowiadała się o jej transferze.

– Rozmowy są prowadzone, natomiast gorzej, jeżeli są przedmiotem plotek – powiedziała poseł.

Wówczas też padło nazwisko innego polityka KO – Tomasza Zimocha. Na razie zostaje on jednak w Koalicji Obywatelskiej. Posłowie opozycji nie kryją zdziwienia po przejściu poseł Pauliny Hennig-Kloski do ruchu Szymona Hołowni.

– Życzę Pani Paulinie Henning-Klosce, do tej pory członkini partii Nowoczesna, dużo sukcesów, bo to wartościowa osoba – mówiła poseł PO Barbara Nowacka.

– Na pewno takie rzeczy nie pomagają, natomiast jesteśmy poważnymi ludźmi, wiemy, że cel jest ważny – celem jest pokonanie PiS, zmiana w Polsce rządu – uważa inny poseł PO, Marcin Kierwiński.

Sytuacje jak ta z Pauliną Hennig-Kloską są bardzo niedobre dla opozycji – zaznaczył politolog Bartosz Brzyski.

– Z pewnością jest to duży cios dla PO, która od dłuższego czasu zbiera szyki bardzo mocno, aby opóźnić proces odpływania kolejnych posłów – zwrócił uwagę.

W związku z nowym transferem do ruchu Polska 2050 możliwy jest więc scenariusz powołania koła poselskiego – mówił socjolog dr Grzegorz Wiński.

– Jest to realne, zależy tylko od ilości posłów, którzy się zadeklarują i w sposób czynny przejdą do ruchu Szymona Hołowni – oznajmił ekspert.

Obecnie Szymon Hołownia w Sejmie ma, poza Pauliną Henning-Kloską, jeszcze 2 posłów: Joanna Muchę do niedawna będącą w PO oraz Hannę Gil-Piątek, która do parlamentu weszła z list Lewicy. Formację showmana z TVN zasila także jeden senator wybrany z Koalicji Obywatelskiej.

Z najnowszego sondażu pracowni Estymator dla DoRzeczy.pl wynika, że gdyby wybory parlamentarne odbyły się w miniony weekend, wygrałoby Prawo i Sprawiedliwość z wynikiem 37,4 proc. 21,5 proc. respondentów zadeklarowało, że swój głos oddałoby na Koalicję Obywatelską, a 16,2 proc. – na ruch Polska 2050 Szymona Hołowni. W Sejmie znalazłaby się jeszcze Lewica z poparcie 9,7 proc., Konfederacja 7,1 proc oraz PSL- Koalicja Polska 5,4 proc. To pokazuje, że na scenie politycznej do przyszłych wyborów może wiele się pozmieniać.

Źródło: radiomaryja.pl