Opublikowano w kategorii: Aktualności

Aktualności

W Senacie RP – punkt porządku obrad: ustawa o promowaniu wytwarzania energii elektrycznej w morskich farmach wiatrowych

Senator Jan Maria Jackowski:

Dziękuję bardzo, Panie Marszałku.

Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! Przedstawiciele Rządu!

Na wstępie chcę powiedzieć, że cieszę się, że ta ustawa trafiła do Senatu. Wiemy, że prace nad nią trwały dosyć długo. Wiemy też, że do parlamentu mogła trafić znacznie wcześniej, ale jest tak, jak jest.

Chciałbym powiedzieć, że ustawa o promowaniu wytwarzania energii elektrycznej w morskich farmach wiatrowych nabiera szczególnego znaczenia w kontekście tego, co stało się na początku grudnia, w pierwszej dekadzie, właściwie na przełomie pierwszej i drugiej dekady grudnia, bo wtedy Rada Europejska zgodziła się na podniesienie poziomu celów klimatycznych, poziomu redukcji emisji gazów cieplarnianych do roku 2030 o 55%. Jak wiemy, jest to bardzo znaczący wzrost tej wartości, ponieważ celem Unii jest osiągnięcie do roku 2050 tzw. neutralności klimatycznej, czyli wyzerowania w tym zakresie.

Stawia to przed polską gospodarką i polską energetyką bardzo poważne wyzwania. Mamy już rok 2021 i wiemy, że osiągnięcie tego celu wiąże się nie tylko z koniecznością wdrożenia bardzo konkretnych planów restrukturyzacyjnych, modernizacyjnych, inwestycyjnych w sektorze polskiej energetyki, ale również z gigantycznymi środkami, które to może pochłonąć. Ja spotkałem się z analizą, która wskazuje, że osiągnięcie pełnej neutralności energetycznej przez polską gospodarkę wymaga 850 miliardów euro. Tak, 850 miliardów euro. Proszę to sobie wyobrazić. Załóżmy, że to ma być rok 2050. Podzielmy to sobie przez te 30… przepraszam, przez 29 lat, bo tyle nam zostało do roku 2050. Tak więc możemy zobaczyć, o jakich my kwotach mówimy. Sprawa jest rzeczywiście poważna.

Myślę, że wielu obywateli, mając w tej chwili do zapłacenia nowe rachunki za prąd elektryczny, zadaje sobie pytanie, dlaczego ta energia elektryczna drożeje. Ano drożeje, bo kiedyś produkcja 1 MW z węgla była stosunkowo ekonomiczna. W tej chwili, gdy trzeba ponosić stosowne opłaty za emisję każdej dodatkowej tony CO2, to się zmieniło. Koszt, który kilka lat temu był na poziomie ponad 200 zł za 1 MW, w tej chwili dochodzi do 400 zł, o ile mam w miarę dobre dane. Tymczasem koszt energii wiatrowej pozyskiwanej z farm morskich jest w granicach, jak sądzę, 300 zł za 1 MW wytworzonej energii. Wyraźnie widzimy, że ta różnica cenowa jest znaczna.

Ja się cieszę, że ten projekt jest już w Senacie. Mam nadzieję, że z wszystkimi terminami się zdąży. Chodzi tu przede wszystkim o to, żeby można było uruchomić odpowiednie środki inwestycyjne, ponieważ realizacja tego projektu na tym poziomie, o jakim mówił pan minister, to jest ponad 150 miliardów zł, a więc to są bardzo znaczące środki, środki niebudżetowe, które będą miały istotny wpływ na pejzaż polskiej energetyki.

Ja myślę, że naszej Izbie przydałaby się głębsza debata na temat polskiej energetyki, również w kontekście tego, co przyjęto na szczycie europejskim w grudniu ubiegłego roku, tj. zwiększenia celów klimatycznych. Wiemy, że Polska jest w trudnej sytuacji, ponieważ poniesienie tak ogromnych kosztów transformacji naszej energetyki jest ogromnym wyzwaniem, a fundusz, który będzie dedykowany na ten cel, jest niewspółmierny do kosztów tej modernizacji. Bo mówi się o 3,5 miliarda euro, a to absolutnie nie są takie środki, które są współmierne do tej liczby, którą podawałem, ponad 800 miliardów euro – mówię o całościowym programie modernizacyjnym – żeby osiągnąć neutralność klimatyczną do roku 2050. Dlatego sądzę, że w naszej Izbie powinna się odbyć debata na ten temat, ponieważ, tak prawdę powiedziawszy, to zwiększenie tych celów emisyjnych, którego skutki… Kto wie, czy nie są one bardziej długofalowe i większe niż cały ten pakiet odbudowy, o którym się dyskutowało, i perspektywa budżetowa Unii na najbliższe 7 lat. Ale to właśnie zostało przykryte dyskusją na temat Funduszu Odbudowy, perspektywy unijnej na lata 2021–2027 i w zasadzie przemknęło to tak zupełnie niezauważenie, a tymczasem efekt dla każdego z nas, dla każdego obywatela, będzie wyjątkowo dotkliwy, ponieważ niestety trzeba się przyzwyczaić do tego, że ceny energii w Polsce będą rosły. Dlatego wniosek mój z tej dzisiejszej debaty byłby taki, żebyśmy odbyli na ten temat w Senacie poważną debatę i zapoznali się z całokształtem… No, ja wiem że jest polityka energetyczna kraju, że są różnego rodzaju dokumenty, które odnoszą się do tych wyzwań stojących przed nami, ale warto byłoby na ten temat tu podyskutować, ponieważ tak naprawdę to jest fundamentalna kwestia dotycząca rozwoju i gospodarczego, i społecznego, a powiem więcej, ma ona również wymiar polityczny, ponieważ ceny energii będą rzutowały też na nastroje społeczne. Dziękuję.

Źródło: Senat RP