Opublikowano w kategorii: Opinie i echa

Modlitwa i pamięć

Wyszyny Kościelne i okoliczne wsie były terenem niezwykle krwawych walk w czasie wojny polsko bolszewickiej 1920 roku. Tutaj najeźdźcy w okrutny sposób zasztyletowali proboszcza miejscowej parafii ks. Stanisława Szulborskiego. W pobliskiej Woli Szydłowskiej kozacy z korpusu Gaja-Chana zamordowali ok. 150 polskich jeńców – żołnierzy 49. Pułku Piechoty. W ostatnią sobotę w Wyszynach, podczas uroczystości religijno – patriotycznej, społeczeństwo Zawkrza oddało hołd bohaterom.

Mszy św. w intencji zamordowanych, odprawionej kościele pw. Matki Bożej Różańcowej, przewodniczył biskup płocki Piotr Libera. – Zginął tylko dlatego, że był księdzem. Nieważne, że pozostał ze swoim ludem, o który tak rzekomo troszczyli się wodzowie rewolucji. Zginął, bo był księdzem! Nieważne, że nie bronił jadła zmęczonemu żołnierzowi, choćby wroga. Zginął, bo był księdzem! Wasi przodkowie zrozumieli to – pogrzeb męczennika stał się w Wyszynach prawdziwą manifestacją – mówił w homilii. Obecne były poczty sztandarowe szkół i jednostek strażackich. Śpiewał Zespół Ludowy „Dąbkowiacy” z Dąbka, grała Młodzieżowa Orkiestra Dęta ze Stupska. Stawiły się władze gminy Stupsk z wójtem Jackiem Świderskim, burmistrz Mławy Sławomir Kowalewski i wójtowie pobliskich gmin, starosta Jerzy Rakowski, poseł Anna Cicholska, senator Jan Maria Jackowski, prezes Towarzystwa Przyjaciół Ziemi Mławskiej Henryk Antczak, przedstawiciele służb mundurowych. Marszałka województwa mazowieckiego reprezentował radny sejmiku Konrad Wojnarowski. Cała relacja w papierowym wydaniu „TGM” z 15 września.

Źródło: gazeta-mlawska.pl