Opublikowano w kategorii: Opinie i echa

Giertych napisał, że prezydenta wybierze Polonia. „Desperacja wkradła się do PO”

Pełnomocnik polityków PO Roman Giertych napisał na Twitterze, że prezydenta w najbliższą niedzielę wybierze Polonia. – Desperacja wkradła się do PO. Te ruchy są nerwowe i na pewno do niczego dobrego nie doprowadzą. Roman Giertych pewnie jeszcze nie znał oświadczenia PKW, która mówi wprost, że wybory się nie odbędą i wszystkie lokale będą zamknięte, nie będzie ciszy wyborczej, a więc nikt nie będzie mógł głosować. Tonący brzytwy się chwyta – powiedział portalowi tvp.info poseł Lewicy Arkadiusz Iwaniak.

– Rozumiem, że pan mecenas jest obrońcą Platformy i usiłuje kazuistyką prawną dać im pewną nadzieję i amunicję polityczną. Jest jednak na tyle inteligentny, że zdaje sobie sprawę, że to mission impossible, coś niemożliwego do realizacji – dodał Czarnecki.

Czy takie głosy jak mecenasa Giertycha nie pokazują, że środowisko Koalicji Obywatelskiej i jego otoczenie liczy, że tylko za sprawą cudu może wygrać Małgorzata Kidawa-Błońska? – Nie, nie ma takiego myślenia. Chyba nigdzie nie ma takiego myślenia o jakimś cudzie. Ani w obozie Władysława Kosiniaka-Kamysza, ani w obozie Koalicji Obywatelskiej – powiedział poseł KO Grzegorz Napieralski.

– Proszę pamiętać, że straszny bałagan się zrobił w tej sprawie. Niestety Jarosław Kaczyński albo źle to wyreżyserował, albo źle to przewidział, albo wymknęło mu się to spod kontroli. Proszę zwrócić uwagę, że to oświadczenie prezesa Kaczyńskiego i Jarosława Gowina przynosi więcej pytań niż odpowiedzi – dodał Grzegorz Napieralski.#wieszwiecejPolub nas

Wybory prezydenckie zaplanowane na 10 maja nie odbędą, a po stwierdzeniu ich nieważności przez Sąd Najwyższy marszałek Sejmu ma ogłosić nowy termin…zobacz więcej

– To była pewna interpretacja prawna pana mecenasa Giertycha. Rozumiem, że tutaj mieliśmy do czynienia z dwoma różnymi interpretacjami prawnymi. Interpretacją pana mecenasa Giertycha i interpretacją PKW – odpowiedział natomiast senator Polskiego Stronnictwa Ludowego Jan Filip Libicki.

– Wpis ten odzwierciedla skalę paniki i popłochu, w jaką wpadła opozycja, bo prawdopodobnie trzeba będzie wybrać kogoś innego w miejsce pani Kidawy-Błońskiej. Tutaj już zabrakło podpowiedzi mecenasa Romana. Dobrze się stało, że Państwowa Komisja Wyborcza wskazała panu mecenasowi, jak ma interpretować przepisy prawne obowiązujące w Polsce. PKW wczoraj stwierdziła, że wyborów 10 maja nie będzie. Tego, panie mecenasie, proszę się trzymać, a nie tworzyć jakichś prawnych matriksów, które mają chyba za zadanie tylko namieszać – powiedział poseł PiS Jan Mosiński.

– To jest przede wszystkim wyrażenie pewnej deklaracji i pewnej woli. To jest liczenie na to, że jakimś kruczkiem prawnym uda się uzyskać efekt, który w normalnych warunkach byłby nie do uzyskania – zinterpretował wpis Giertycha senator PiS Jan Maria Jackowski.

Źródło: tvp.info.pl