Opublikowano w kategorii: Opinie i echa

SENAT ODRZUCIŁ REFORMĘ SĄDÓW

Senatorowie głosami opozycji odrzucili nowelizację prawa o ustroju sądów powszechnych i nowelizację ustawy o Sądzie Najwyższym. Decyzja senatorów wydłuża proces reformy sądów.

Trzy dni Senat obradował nad ustawami sądowymi. Nie obyło się bez emocji. Senator Lidia Staroń przytoczyła przykłady nadużyć sędziów wobec obywateli.

– Pan Zbyszek w sądzie w Olsztynie utracił swoje gospodarstwo za niecałe 30 tys., bo nabywca przyjmujący jego nieruchomość nie wpłacił pieniędzy. Niecałe 30 tys. za ziemię, dom, zabudowania gospodarcze. Sędzią, który nadzorował to postepowanie był Paweł Juszczyszyn – mówiła senator.

Dlatego Lidia Starań wskazała na konieczność sprawnego funkcjonowania Izby Dyscyplinarnej, by tego typu przypadki więcej się nie powtórzyły. Innego zdania są senatorowie opozycji, którzy odrzucili w całości ustawy sądowe.

Senatorowie opozycji zapowiedzieli własną ofensywę legislacyjną i chcą zmienić zasady funkcjonowania KRS. Chodzi o to, by to właśnie sędziowie wybierali członków gremium.

– Chciałem jednoznacznie stwierdzić: PiS nie zgodzi się na ustawę, która ma być powrotem do sytuacji sprzed 2015 r. Zmiany w sądownictwie, których dokonywaliśmy, są w naszej opinii zgodne z konstytucją, mamy do tego mandat społeczny i będziemy tych zmian bronić – odpowiada senator Prawa i Sprawiedliwości Marek Pęk.

– Jest, proszę państwa, grupa osób w Polsce, które uważają się za nietykalne, albowiem najbardziej boją się Izby Dyscyplinarnej w Sądzie Najwyższym, więc widocznie uważają się za nietykalnych. Grupa, która na zmianę w polskim wymiarze sprawiedliwości nie chce się zgodzić – podkreślił szef państwa polskiego.

Wprowadzane w Polsce zmiany w wymiarze sprawiedliwości nie tylko nie podobają się opozycji i części sędziom, ale także politykom unijnym. Wczoraj Parlament Europejski przyjął rezolucję krytykująca ustawy sądowe. Uznano, że naruszają one zasady praworządności. Za rezolucją głosowano 18 deputowanych z Polski, w tym Robert Biedroń, Radosław Sikorski, Jarosław Kalinowski czy Włodzimierz Cimoszewicz.

– Rezolucja nie ma żadnego znaczenia formalno-prawnego, natomiast oceniam jako skandaliczne zachowanie tych eurodeputowanych z Polski, głównie z Platformy Obywatelskiej – zaznaczył senator PiS Jan Maria Jackowski.

Z kolei wiceminister spraw zagranicznych Paweł Jabłoński zwrócił uwagę, że jest to działanie przeciwko interesowi Polski.

– Wiemy bardzo dobrze jaka jest większość polityczna w PE, dlatego to nie jest nic zaskakującego. To co jedynie w pewnym sensie cały czas zaskakuje nas jako polski rząd, to to, że tak wielu polskich europosłów w tej sprawie wypowiada się przeciwko interesowi państwa polskiego. Opowiadanie się za wprowadzaniem sankcji wobec Polski jest działaniem, w naszej ocenie, przeciwko interesowi państwa polskiego – wskazał polityk.

Próby blokowania reform w wymiarze sprawiedliwości prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński traktuje jako ingerencję w naszą suwerenność.

– Nam Polakom należy się własne państwo. Państwo niepodległe, państwo suwerenne, państwo demokratyczne. Państwo, które jest organizacją wspólnoty Polaków. I dziś (…) musimy o tym pamiętać (…), by ten nowy zamach na naszą suwerenność i niepodległość – został odparty – mówił Jarosław Kaczyński.

Ustawy sądowe powrócą do Sejmu, skąd przy większości Prawa i Sprawiedliwości powinny już zostać skierowane do podpisu przez Prezydenta RP.

Źródło: radiomaryja.pl