Opublikowano w kategorii: Opinie i echa

Prawybory prezydenckie opozycji? „Tusk z zawodnikami wagi piórkowej konkurować nie będzie”

PSL forsuje pomysł przeprowadzenia przez formacje opozycyjne prawyborów przed I turą wyborów prezydenckich. Poseł PO Michał Szczerba dopuszcza taki wariant pod jednym warunkiem. Jeśli Donald Tusk nie wystartuje w wyborach prezydenckich. – Nie ma możliwości, żeby odbyły się prawybory z udziałem Donalda Tuska. Jest on zawodnikiem wagi ciężkiej i z zawodnikami wagi lekkiej czy piórkowej konkurować nie będzie – powiedział portalowi tvp.info poseł PO.

Kosiniak-Kamysz kandydatem opozycji? Posłanka PO: Staje się niepoważny

Politycy PO mówią, że prawybory prezydenckie przed I turą wyborów prezydenckich mogą być ryzykownym pomysłem. Ich zdaniem do prawdziwych wyborów pozostało zbyt mało czasu. Poza tym tego rodzaju plebiscyt byłby ciężki technicznie do przeprowadzenia. Nie wiadomo, czy mieliby wziąć w nim udział członkowie poszczególnych partii, czy także ich sympatycy.

Przeciwnego zdania są ludowcy. –  W takich prawyborach można będzie wyłonić najlepszego kandydata. Kandydata, który zbierze poparcie różnych środowisk i będzie te środowiska reprezentował – stwierdził rzecznik PSL Jakub Stefaniak.

– Władysław Kosiniak-Kamysz to kandydat, który ma największe szanse wygrać z obecnie urzędującym prezydentem Andrzejem Dudą. Może ogarnąć cały elektorat opozycyjny i jako jedyny kandydat na opozycji może wziąć sporo głosów Andrzeja Dudy sprzed pięciu lat – mówił nam poseł PSL Paweł Bejda.

Zdaniem parlamentarzysty to całkiem realne, ponieważ Kosiniak-Kamysz jest konserwatystą. Pytanie, czy konsekwentnym. W maju oklaskiwał antyklerykalne wystąpienie Leszka Jażdżewskiego na Uniwersytecie Warszawskim.#wieszwiecejPolub nas

Później lider PSL tłumaczył, że media zmanipulowały jego brawa. Miał je bić w momencie, kiedy Jażdżewski zapowiadał wykład Donalda Tuska, a nie jako gest poparcia dla tez głoszonych podczas wystąpienia redaktora naczelnego „Liberté!”.

Kosiniak-Kamysz – od tęczy spółdzielców do św. Rity, czyli konserwatyzm pod kontrolą

Władysław Kosiniak-Kamysz zaczyna drażnić swoich sojuszników. Dotąd go znosili, bo niby „konserwa”, ale nasz, taki co to PiS-u nie znosi, „matka…zobacz więcej

– Myślę, że przemyślał sprawę tego słynnego występu na Uniwersytecie Warszawskim i w tej chwili wolałby o tym zapomnieć. Wyraźnie odcina się od tego wydarzenia, zdając sobie sprawę z konsekwencji tego, co się wówczas zdarzyło. Bezprecedensowego ataku na zbudowaną na fundamencie chrześcijaństwa tradycję kultury polskiej – powiedział nam senator PiS Jan Maria Jackowski.

Kurs zmienia także potencjalny rywal Kosiniaka-Kamysza w prezydenckim wyścigu. Jako premier Donald Tusk mówił, że jego rząd nie będzie klękał przed księdzem. Tymczasem 5 października został przyjęty na audiencji przez papieża Franciszka.

– Każdy z nas, niezależnie od tego, czy jest byłym premierem, czy jest posłem, czy zajmuje się innymi rzeczami zawodowo, bardzo chciałby spotkać się z panem… przepraszam papieżem Franciszkiem, bo to osoba wyjątkowa – mówił nam poseł PO Marcin Kierwiński.

Źródło: tvpinfo.pl