Opublikowano w kategorii: Opinie i echa

„Potrzeba spokoju” i „ordynarne ryje”. PiS: Mamy do czynienia z obłudą

W dniu, w którym liderzy Platformy Obywatelskiej mówili, że Polacy pragną spokoju, kandydująca do Senatu z poparciem tej partii Maria Nurowska nazwała elektorat Prawa i Sprawiedliwości „ordynarnymi ryjami”. – Trudno nie odnieść wrażenia, że mamy do czynienia z pewnego rodzaju obłudą – komentował w rozmowie z portalem tvp.info senator PiS Jan Maria Jackowski.

Kandydatka Koalicji Obywatelskiej do Senatu: Elektorat PiS ma ordynarne ryje

„Odbyłam dziś bitwę z trollami, przy okazji blokad miałam możliwość zobaczyć te twarze, a właściwie mordy. Oni mają ordynarne ryje i to wszystko…zobacz więcej

We wtorek Nurowska napisała na Facebooku: „Dlaczego ci z PiSu są tacy brzydcy na zewnątrz i od wewnątrz? Faceci jacyś wymięci, kobiety źle ubrane…A prezes!!! Zęby bolą…”. W innym wpisie stwierdziła, że elektorat partii rządzącej ma „ordynarne ryje”. Po krótkim czasie jednak usunęła wpis. 

– Ludzie domagają się spokoju i rozsądku. Chcieliby, żeby pojawił się ktoś, kto umiałby wszystkich pogodzić. Kto wprowadziłby normalność i ład – mówił w swoim przemówieniu ogłaszającym Kidawę-Błońską przewodniczący PO Grzegorz Schetyna.#wieszwiecejPolub nas

Opozycja o Nurowskiej i Jachirze: Obywatele mają prawo wybierać z szerokiego grona

Posłowie opozycji nie widzą nic złego w kandydaturach Marii Nurowskiej do Senatu i Klaudii Jachiry do Sejmu. – Obywatele mają prawo wybierać z…zobacz więcej

Zdaniem senatora PiS przekaz opozycji jest niespójny. – Z jednej strony deklaruje się pokojowość, dialog, poszanowanie dla innych opcji czy poglądów politycznych. Z drugiej – mamy do czynienia z oczywistym hejtowaniem, poniżaniem i obrażeniem tych, którzy się nie podobają poszczególnym kandydatom Platformy Obywatelskiej – stwierdził senator Jackowski. 

O to, czy wpis Nurowskiej nie kłóci się z „pokojowym” przekazem PO, spytaliśmy warszawskiego radnego Koalicji Obywatelskiej Marka Szolca. – Takie wpisy rzeczywiście w ramach uspokajania polskiej debaty publicznej nie powinny być umieszczane. Należałoby spojrzeć na niego w kontekście. Jeśli chodzi o osoby, które wytykają ten wpis, one również mają sobie dużo do zarzucenia – odparł polityk. 

– Miłość jest ważniejsza od władzy – mawiał Donald Tusk. Media rozpisywały się wtedy o „polityce miłości”. Mimo takich zapewnień, związani z dzisiejszą opozycją politycy nie raz bezpardonowo atakowali konkurencję. Radosław Sikorski mówił o „dorżnięciu watahy”, a Stefan Niesiołowski porównywał Jarosława Kaczyńskiego do Adolfa Hitlera. 

Źródło: tvp.info.pl