Opublikowano w kategorii: Aktualności

Aktualności

W Senacie RP- punkt porządku obrad: czytanie projektu uchwały w 100. rocznicę podpisania traktatu wersalskiego

Senator Jan Maria Jackowski:

Dziękuję, Panie Marszałku.

Panie Marszałku! Wysoka Izbo!

Bardzo dziękuję panu senatorowi prof. Janowi Żarynowi za zainicjowanie tej uchwały, ponieważ w toku różnych wydarzeń związanych z procesem odzyskiwania przez Polskę niepodległości data 28 czerwca 2019 r., a więc stulecie podpisania traktatu wersalskiego, może umknęła, a to wydarzenie miało dość fundamentalne znaczenie dla kształtowania się ładu w Europie, a przede wszystkim gwarantowania niezawisłości i niepodległości państwa polskiego. Wspominał o tym pan prof. Żaryn w swoim wystąpieniu.

Warto też zwrócić uwagę, że na tym posiedzeniu, zdaje się, będziemy również wydłużać nadawanie medalu niepodległości, który został ustanowiony z inicjatywy pana prezydenta. Dlaczego? Dlatego, że w dość powszechnej opinii publicznej odzyskanie przez Polskę niepodległości to jest rok 1918. 11 listopada, trzask-prask, Józef Piłsudski został zwierzchnikiem wojska – 10 listopada wyszedł z zatrzymania w Magdeburgu – i Polska po prostu powstała. No, wiemy, że to był dość skomplikowany, trudny, długotrwały proces, który w sensie formalnym trwał w zasadzie aż do czerwca 1922 r. Będziemy też obchodzili dziewięćdziesiątą siódmą rocznicę – dobrze liczę? – tak, dziewięćdziesiątą siódmą rocznicę przyłączenia Górnego Śląska do Polski po trzecim powstaniu styczniowym… przepraszam, śląskim. Ten proces był kilkuletni.

II Rzeczpospolita stanęła przed ogromnymi wyzwaniami. Różne systemy prawne, różne systemy administracyjne, różny poziom rozwoju społecznego, różny poziom rozwoju gospodarczego, nieustabilizowane granice… Ale byli ludzie niezwykle światli, można powiedzieć, niezwykłe pokolenie ojców naszej niepodległości… Mamy ten katalog kilku najważniejszych, ale przecież to nie tylko oni. To były osoby, które po prostu dzięki umiejętności współpracy – a mogę państwu zaręczyć jako historyk, że ówczesne spory polityczne były równie emocjonalne jak nasze dzisiejsze, wystarczy poczytać ówczesną prasę, wystarczy poczytać przemówienia, stenogramy z Sejmu Ustawodawczego, który już podczas konferencji wersalskiej obradował, wystarczy się z tym wszystkim zapoznać… Ale jeden cel przyświecał większości ówczesnych elit: stworzenie stabilnej, niezawisłej, niepodległej, wolnej i demokratycznej Rzeczypospolitej.

Proszę zauważyć, że w przypadku konferencji wersalskiej, o której teraz mówimy, istotne było to, że dwaj najwięksi wówczas przywódcy polityczni na ziemiach polskich czy w Polsce, a więc zarówno marszałek Józef Piłsudski, jak i Roman Dmowski, mimo różnic programowych, różnych różnic, które ich dzieliły, potrafili w tym kluczowym momencie współpracować. Roman Dmowski był oficjalnym przedstawicielem odzyskującej niepodległość Rzeczypospolitej. 29 stycznia wygłosił słynną mowę – mówił o tym pan senator, mój poprzednik – ale obawiając się matactwa czy przeinaczeń, czy też spłaszczenia subtelnego wywodu udowadniającego polskie prawa do niepodległości, jak również do określonego kształtu granic, mówił przez 5 godzin po francusku i po angielsku. To miało kluczowe psychologiczne znaczenie. Drugi element to był przyjazd, oczywiście już jako premiera, Ignacego Jana Paderewskiego, który również reprezentował państwo polskie.

Warto więc tę konferencję… No, ona nie spełniła w pełni wszystkich polskich oczekiwań i aspiracji, ponieważ oznaczała wiele potencjalnych zagrożeń dla przyszłego ładu i pokoju w Europie – bardzo szczegółowo mówił o tym pan senator Gaweł – ale była jednak kamieniem milowym w budowaniu procesu niepodległości. Dlatego jeszcze raz podziękowania dla pana prof. Żaryna, dla wszystkich wnioskodawców za to, że ten projekt został przygotowany. W ten sposób Senat… No, też jesteśmy niejako spadkobiercami traktatu wersalskiego, ponieważ w odrodzonej Rzeczypospolitej, jak wiemy, powstał dwuizbowy parlament w nawiązaniu do tradycji I Rzeczypospolitej. W 1989 r. zaś, w odwołaniu do atrybutów niepodległego państwa polskiego, znowu został ustanowiony w Polsce dwuizbowy parlament. W związku z tym Senat ma szczególne moralne prawo i obowiązek uczcić wydarzenia tak ważne w naszych najnowszych i nie tylko najnowszych dziejach, ale w całej historii. Dziękuję. (Oklaski)

Źródło: Senat RP