Opublikowano w kategorii: Opinie i echa

Będzie muzeum KOD-u w Warszawie? Jest zielone światło

Warszawski ratusz odpowiedział na interpelację stołecznych radnych Koalicji Obywatelskiej, którzy apelowali o powstanie placówki, która upamiętni uliczne protesty przeciwko łamaniu konstytucji w czasie rządów Prawa i Sprawiedliwości. Władze stolicy nie wykluczają powstania muzeum.

Mateusz Kijowski, manifestacje KOD-u© Wikipedia, Fot. Lukasz2, CC, 2016 Mateusz Kijowski, manifestacje KOD-u

Warszawski ratusz odpowiedział na interpelację i zapowiedział opracowanie naukowe na temat ulicznych manifestacji, które były przełomowym wydarzeniem w najnowszej historii Polski. Władze obiecały także porozmawiać z miejskimi instytucjami zajmującymi się historią. To ma być pierwszy krok w celu utworzenia placówki.

– O tym, żeby móc mówić o ekspozycji, albo o powstaniu instytucji – trzeba opracować to zjawisko, zastanowić się wspólnie co zrobić,

aby nie działać wyłącznie bieżąco i doraźnie, ale żeby znaleźć dobre rozwiązanie – mówi Tomasz Thun-Janowski, dyrektor stołecznego

Biura Kultury.

 

Pomysł nie podoba się politykom partii rządzącej. Senator Prawa i Sprawiedliwości, Jan Maria Jackowski skrytykował plany powstania instytucji.

– Ja rozumiem, że organizatorzy tej akcji wystąpili także do Onetu, aby udostępnił jako eksponat muzealny faktury pana Kijowskiego dotyczące jego usług i jego działalności w ramach KOD-u – powiedział Jan Maria Jackowski.

Według pomysłodawców muzeum, antyrządowe protesty w Warszawie były wydarzeniami przełomowymi, a władze miasta powinny je udokumentować.​ W muzeum mogłyby się znaleźć koszulki, zdjęcia czy logotypy największych manifestacji.

Źródło: msn.com.pl