Opublikowano w kategorii: Opinie i echa

Obchody 74 rocznicy zbrodni na ,,Piaskach” w Płońsku. Bolesna, wciąż żywa pamięć

Obchody 74 rocznicy zbrodni na ,,Piaskach” w Płońsku. Bolesna, wciąż żywa pamięć

W piątek, 18 stycznia w godzinach południowych przy obelisku na płońskich ,,Piaskach” odbyły się uroczystości upamiętniające ofiary zbrodni.

Uroczystość rozpoczęła się odśpiewaniem hymnu państwowego i modlitwą za pomordowanych przez księdza Adama Wardę z parafii Ojca Pio.  Mowy okolicznościowe przed obeliskiem wygłosili senator RP –Jan Maria Jackowski, Wiceburmistrz Płońska – Teresa Kozera oraz Mirosława Krysiak – kierownik Pracowni Dokumentacji Dziejów Miasta Płońska. Obchody na płońskich ,,Piaskach” zgromadziły wiele  delegacji z pocztami sztandarowymi.

W uroczystym przemówieniu Wiceburmistrz Teresa Kozera powiedziała m.in. – ,,Nie istnieją strefy zapomnienia – pisała Anna Arendt. Przynajmniej jeden człowiek zawsze utrzyma się przy życiu i zda relacje. Dziś wracamy do wydarzeń sprzed 74 lat. Jesteśmy uczestnikami zdawanej relacji o wyjątkowo okrutnej zbrodni hitlerowskiej, dokonanej na 78 niewinnych więźniach, w styczniu 1945 roku, tuż przed wyzwoleniem Płońska. Trudno doszukać się w tym niegodziwym czynie jakiejkolwiek logiki, była to bestialska zbrodnia niczym nieuzasadniona (…) Dzisiejsza uroczystość nie tylko podtrzymuje pamięć o tych wydarzeniach. Jest też przestrogą dla przyszłych pokoleń” – można było usłyszeć.

Sięgając na karty historii sprzed 74 – lat  była to zbrodnia głównie na więźniach AK z płońskiego aresztu,  oddana w styczniową noc strzałem w głowę. Byli wśród nich zarówno mieszkańcy Płońska, jak i powiatu płońskiego. Obecnie po tylu latach wracamy bolesną pamięcią do wydarzeń styczniowych. Jest to możliwe dzięki świadkom wydarzeń, czyli rodzinom pomordowanych.

Uroczystości zakończyły się złożeniem kwiatów pod pomnikiem oraz przejściem na miejscowy cmentarz i zapaleniem zniczy, aby oddać hołd przez poszczególne  delegacje.

Źródło: extra-plonsk.pl