Opublikowano w kategorii: Aktualności

Obchody 550-lecia polskiego parlamentaryzmu

 

W warszawskiej Archikatedrze św. Jana Chrzciciela została odprawiona  Msza Św. z okazji obchodów 550-lecia polskiego parlamentaryzmu z udziałem najwyższych władz – prezydenta Andrzeja Dudy, marszałków Sejmu i Senatu Marka Kuchcińskiego i Stanisława Karczewskiego oraz premiera Mateusza Morawieckiego.

W liturgii uczestniczyli także m.in. wicepremier Piotr Gliński, minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro, szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Michał Dworczyk, członkowie rządu i parlamentarzyści.

Mszy św. przewodniczył metropolita warszawski kard. Kazimierz Nycz, homilię wygłosił przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Stanisław Gądecki.

W homilii abp Stanisław Gądecki mówił-

Szanując właściwą życiu wspólnoty politycznej autonomię, trzeba pamiętać jednocześnie o tym, że nie może być ona rozumiana jako niezależność od zasad etycznych. Przypomniał o tym św. Jana Paweł II w polskim Parlamencie. Papież powiedział wtedy, że również +państwa pluralistyczne nie mogą zrezygnować z norm etycznych w życiu publicznym. Po upadku w wielu krajach ideologii (…) pojawia się dzisiaj nie mniej poważna groźba (…) jest to groźba sprzymierzenia się demokracji z relatywizmem etycznym, który pozbawia życie społeczności cywilnej trwałego moralnego punktu odniesienia, odbierając mu, w sposób radykalny, zdolność rozpoznawania prawdy. Jeśli bowiem nie istnieje żadna ostateczna prawda, będąca przewodnikiem dla działalności politycznej i nadająca jej kierunek, łatwo o instrumentalizację idei i przekonań dla celów, jakie stawia sobie władza+

—przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Stanisław Gądecki cytował w homilii Jana Pawła II.

Tutaj postulat zachowania neutralności światopoglądowej jest słuszny tylko w tym zakresie, że państwo winno chronić wolności sumienia i wyznania wszystkich swoich obywateli, niezależnie od tego, jaką religię lub światopogląd oni wyznają. Natomiast postulat, aby do życia społecznego i państwowego w żaden sposób nie dopuszczać wymiaru świętości, jest po prostu postulatem ateizowania państwa i życia społecznego, co niewiele ma wspólnego ze światopoglądową neutralnością. Potrzeba wiele wzajemnej życzliwości i dobrej woli, ażeby się dopracować takich form obecności tego, co święte w życiu społecznym i państwowym, które nikogo nie będą raniły i nikogo nie uczynią obcym we własnej ojczyźnie

—dodał Gądecki.

Abp Stanisław Gądecki zaznaczył w homilii, że przypadające na stulecie odzyskania przez Polskę niepodległości 550-lecie polskiego parlamentaryzmu to „radosne święto, które przypomina nam nie tylko moment odzyskania niepodległości, ale również czas jej utraty”. Przywołał także słowa papieża Jana Pawła II: „Polacy już raz zawinili tym, że nie ustrzegli dziedzictwa, którego ostatnim obrońcą był zwycięzca spod Wiednia”.

W kontekście bieżących, polskich sporów politycznych, warto więc przypomnieć sobie słowa papieża Franciszka: +Niech bracia będą zjednoczeni, bo to jest pierwsze prawo. Niech zachowują prawdziwą jedność w każdym czasie, bo jeśli kłócą się między sobą, pożrą ich ci z zewnątrz+ (…) Prośmy więc gorliwie o to, aby Bóg, Władca Świateł, obdarzał naszych polityków wystarczającą mądrością do tego, by zrozumieli, że za sposób sprawowania swoich rządów są odpowiedzialni nie tylko przed społeczeństwem, które ich wybrało, ale również przed Bogiem, który za wykonaną pracę przekaże im kiedyś – odpowiednią do wykonanej pracy – nagrodę

—mówił arcybiskup.

Po zakończeniu mszy św. na Zamku Królewskim w Warszawie odbyło się Zgromadzenie Narodowe dla uczczenia 550-lecia Parlamentaryzmu Rzeczpospolitej.

550 lat temu, 13 lipca 1468 r., odbyło się spotkanie króla Kazimierza Jagiellończyka z dygnitarzami i szlachtą wielkopolską na sejmiku prowincjonalnym w Kole. Spotkanie poprzedziło sejm walny, zwołany do Piotrkowa na październik tego roku. Miał on szczególne znaczenie w ukształtowaniu się dwuizbowego parlamentu polskiego, składającego się z Senatu (izba wyższa) i Izby Poselskiej (izba niższa).

 

Uroczystość otworzył marszałek Sejmu RP Marek Kuchciński, który powitał przybyłych.

Przed zgromadzonymi na zamkowym dziedzińcu najwyższymi rangą urzędnikami państwowymi, posłami, senatorami i gośćmi z zagranicy orędzie wygłosił prezydent Andrzej Duda.

– Spotykamy się na zamku warszawskim będącym symbolem polskiej historii, w miejscu, które było świadkiem najważniejszych osiągnięć polskiego parlamentaryzmu doby przedrozbiorowej i które jest znakiem ciągłości pracy Polaków. Jubileusz to wyjątkowy czas wspominania, ale jeszcze bardziej czas wyciągania wniosków. Czas oddawania czci temu, co było wspaniałe i godne pochwały. I czas czerpania inspiracji do naszych, współczesnych, dzisiejszych działań dla dobra wspólnego.

Zamek jest znakiem ciągłości pracy Polaków: pracy ponad 30 pokoleń, które budowały fortece i wsie, miasta i instytucje, kulturę i prawo, patriotyzm i ducha – wszystko to, co składa się na naszą tożsamość, wszystko to, co czyni nas narodem, wszystko to, co czyni nas Polakami

—mówi prezydent.

– Od sejmu walnego w Piotrkowie z 1468 r. sejmowanie, ucieranie poglądów, dążenie do jednomyślności – stały się podstawową metodą stanowienia prawa i kierowania polityką Rzeczpospolitej – zaznaczył prezydent.

Odpowiedzialność za wspólnotę nakazuje, aby wynik uczciwie przeprowadzonych wyborów był powszechnie respektowany; werdyktu wydanego przez obywateli przy urnach nie wolno kontestować

—podkreślił prezydent.

Oddajemy dziś hołd naszym poprzednikom i przodkom, stajemy, by zaczerpnąć oddechu do dalszej drogi; chcemy iść dalej, budując silną, suwerenną, demokratyczną Polskę na następne stulecie niepodległości

-powiedział na koniec swojego orędzia Andrzej Duda