Opublikowano w kategorii: Aktualności

Obchody 75. rocznicy Zbrodni Wołyńskiej

11 lipca w 75. rocznicę Zbrodni wołyńskiej na Skwerze Wołyńskim w Warszawie odbyły się centralne uroczystości upamiętniające  ofiary ludobójstwa na Ukrainie. 

 Przed Pomnikiem Rzezi Wołyńskiej i Pomnikiem 27. Dywizji Piechoty AK zebrali się potomkowie ofiar, władze państwowe z premierem Mateuszem Morawieckim i parlamentarzyści. W delegacji Senatu uczestniczył senator RP Jan Maria Jackowski. Oprawę uroczystości stanowiła Kompania Reprezentacyjna Wojska Polskiego.

W trakcie uroczystości głos zabrał premier Mateusz Morawiecki – przypomniał, że w czasach III RP prawda o ludobójstwie na Wołyniu, na Pokuciu i w województwie lwowskim i tarnopolskim, i stanisławowskim „była przemilczana, ukrywana, była relatywizowana”. 

Oni zostali zamordowani bez najmniejszego powodu. Zostali zamordowani tylko dlatego, że byli Polakami – powiedział premier. Jak dodał, ta straszna niedziela, która zyskała miano krwawej niedzieli 11 lipca 1943 roku, to był tylko jeden z wielu dni, podczas których dokonywano okrutnych i barbarzyńskich mordów.

Prezes Rady Ministrów przypomniał, że rzeź wołyńska była zbrodnią o gigantycznym zasięgu, która rozegrała się na ówczesnych terenach okupowanej przez Niemców, a potem przez sowiecką Rosję II Rzeczypospolitej. To jest zbrodnia, o której nie tylko musimy pamiętać i czcić pamięć o straszliwie pomordowanych Polakach. To jest zbrodnia ludobójstwa – zaznaczył Mateusz Morawiecki.

Składam takie zobowiązanie w tym miejscu, że nie spocznę do czasu, aż ta cała prawda nie zostanie wyjaśniona i każdy z tych okrutnie zamordowanych nie zostanie upamiętniony – zakończył premier Morawiecki.

W Apelu Pamięci zostały  przywołane miejscowości, gdzie doszło do hekatomby Narodu Polskiego.

Na zakończenie uroczystości uczestnicy złożyli wiązanki kwiatów pod Pomnikiem Rzezi Wołyńskiej i Pomnikiem 27. Dywizji Piechoty AK.