Opublikowano w kategorii: Aktualności

Aktualności

W Senacie RP – punkt porządku obrad: stawa o zasadach pozyskiwania informacji o niekaralności osób ubiegających się o zatrudnienie i osób zatrudnionych w podmiotach sektora finansowego

Senator Jan Maria Jackowski:

Dziękuję, Panie Marszałku.

Wysoka Izbo! Panie Ministrze!

To jest bardzo dobra ustawa i myślę, że nie wzbudza absolutnie żadnych wątpliwości. Chciałoby się powiedzieć, zwłaszcza po naszych różnych doświadczeniach z naszego życia społeczno-gospodarczego w ostatnich latach: no, szkoda, że w ogóle tak późno ta ustawa wchodzi w życie. Ale, jak widać, pewne procesy i uszczelnianie systemu, powiedziałbym, na jakiejś gwarancji… Jeżeli coś funkcjonuje w określonym państwie w ramach określonego porządku formalnoprawnego, no to jest procesem długotrwałym. I również dostosowanie się do różnych tendencji, które pojawiają się w życiu gospodarczym, różnych produktów finansowych, różnych instytucji oferujących tego rodzaju usługi… A to, co spędza teraz sen z oczu wszystkim instytucjom finansowym, to są przede wszystkim te słynne kradzieże internetowe, które się dokonują. Co i rusz mamy w tym zakresie takie dosyć alarmistyczne informacje, które dobiegają do opinii publicznej. Szczególnie dotyczy to sektora bankowego. Bo jeżeli przy pomocy środków elektronicznych dokonuje się pewnych operacji, no to za sprawą dzisiejszych środków i zorganizowania przestępczego stosunkowo łatwo może dojść po prostu do ukradzenia czyjejś tożsamości, dostępu do tych wszystkich loginów, do tych wszystkich kodów, które umożliwiają przeprowadzenie określonych operacji. I sądzę, że to też jest jeden z elementów. Zwłaszcza ten wyciek danych, będący jest w tej chwili jakimś problemem, jest bardzo znamienny. I tutaj z dużym uznaniem należy wspomnieć o jeszcze jednym wyroku sądowym, myślę tutaj o wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego, który jasno dał wykładnię, że w przypadku, kiedy klient utraci środki finansowe na swoim rachunku bankowym nie ze swojej winy, a w wyniku działalności przestępczej, nie ponosi konsekwencji. Wówczas to bank ponosi konsekwencje i ma obowiązek wyrównać te straty, które dany klient poniósł. To jest, jak myślę, przełomowe w naszym systemie, ponieważ to nakłada oczywiście na instytucje finansowe obowiązek szczególnej staranności w zakresie przestrzegania prawa do tajemnicy i stosowania różnych zabezpieczeń elektronicznych, które po prostu obowiązują i które mają kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa zgromadzonych środków.

Wysoka Izbo, popierając tę ustawę, chciałbym, jako historyk, powiedzieć o innej metodzie, jaką stosowano w przeszłości. A znam to z opisów historycznych dotyczących banku austro-węgierskiego z okresu sprzed I wojny światowej. Otóż, Wysoka Izbo, jak wiadomo, wówczas pieniądz opierał się na parytecie złota, w związku z czym banki centralne miały również specjalne magazyny, skarbce, w których gromadzono pokrycie dla waluty w złocie. M.in. w Wiedniu był taki skarbiec, w którym setki ton złota były zgromadzone jako po prostu wolumen, na podstawie którego można było emitować pieniądze. I jak wyglądało przyjmowanie adeptów sztuki bankowej do banku austro-węgierskiego? To jest bardzo pouczająca anegdota. To się działo w zupełnie innych realiach, bez wariografów, bez różnych urządzeń, bez elektroniki, bez możliwości sprawdzania, pozyskiwania różnych informacji. Otóż wyglądało to bardzo prosto. Po prostu brano takiego adepta do skarbca, dawano mu konkretne zadanie, np. żeby policzył sztaby złota w jakimś sektorze, ile tych sztab jest, i obserwowano go przez judasza. W sytuacji, kiedy adept wchodził do skarbca, widział taką ilość złota i z tego tytułu robił jakieś dziwne miny czy w dziwny sposób się zachowywał, no to wtedy zostawał już odsunięty od dalszej kariery bankowej, a przynajmniej od dostępu do żywej gotówki. Bo przecież wtedy kasjer wypłacał żywą gotówkę, nie było przelewów elektronicznych. A jeżeli zakładał zarękawki, brał papier, teczuszkę i spokojnie sobie liczył, jeżeli to złoto nie robiło na nim żadnego wrażenia, wtedy przechodził taki test i był kwalifikowany do dalszych postępowań. Mówię o tym, że każda epoka na miarę swoich możliwości i swoich potrzeb stwarza instrumenty kontroli finansów. Dziękuję bardzo.

Źródło: Senat RP