Opublikowano w kategorii: Opinie i echa

Nowe ustawy – nowe szanse na rozwój przedsiębiorczości

W niedzielny poranek przasnyscy dziennikarze spotkali się na terenie strefy ekonomicznej w Sierakowie, aby porozmawiać o jej rozwoju z senatorem Janem Marią Jackowskim oraz Krzysztofem Bieńkowskim, kierownikiem delegatury Mazowieckiego Urzędu Wojewódzkiego w Ciechanowie, który jest także radnym powiatowym.

W miejscu widocznym w naszej galerii zdjęć można zauważyć teren budowy. To jedna z firm lokująca się na tym terenie, która otrzymała pomoc przedstawicieli partii Prawo i Sprawiedliwość w wykupieniu terenu na własność.  Wcześniej można było jedynie podpisać umowę na wieczyste użytkowanie danego terenu, tak, jak to zrobiła większość przedsiębiorców budujących swoje przedsiębiorstwa na strefie gospodarczej.

– Chciałem poinformować państwa o rozwoju stref gospodarczych i udziale zarówno rządu jak i naszego pana senatora, w tym, że inwestorzy trafiają również do Przasnysza na strefę gospodarczą. Pan senator pomagał w kontaktach chociażby z pamiętnym inwestorem, a panem wojewodą, przedstawicielem rządu, który nadzoruje również Skarb Państwa. Wiemy, że ten teren jest własnością powiatu, jest tu użytkowanie wieczyste – mówił Krzysztof Bieńkowski.

Strefa od 10 lat we władaniu powiatu.

Dodał, że minęło 10 lat odkąd teren stał się własnością powiatu przasnyskiego.

– Chciałbym przypomnieć, że mija 10 lat odkąd ten teren został nabyty przez powiat przasnyski po wielu staraniach. 10 lat temu wojewoda z partii Prawa i sprawiedliwości, pan Jacek Saszin podpisał z powiatem przasnyskim sprzedaż tego gruntu. Wyraził na to zgodę. Wcześniejsze władze nie chciały tego terenu zupełnie przeznaczyć na cele związane z działalnością samorządu, a wiadomo, że to blokowało jakiekolwiek działania na tej strefie. Chciałbym, aby dziś wybrzmiało również, że to dzięki ówczesnym władzom Prawa i Sprawiedliwości i dzisiejszym, cokolwiek na tej strefie może się wydarzyć. Oczywiście nie wszystko od nas zależy. Większości zależy od starań samorządu i inwestorów oraz od koniunktury gospodarczej – dodał.

Nowa firma – nowe miejsca pracy.

Wspomniany plac budowy to firma z obszarów materiałów budowlanych, która ma zapewnić kilka miejsc pracy dla mieszkańców powiatu przasnyskiego.

– Chciałbym państwa poinformować, że wszystko wskazuje na to, że będzie tutaj poważny inwestor, który będzie tu inwestował, tworzył nowe miejsca pracy. W tej chwili jest przedwczesne, aby zdradzać nazwę tej firmy. Proszono tutaj z różnych powodów biznesowych o dyskrecje, ale jest to firma z obszarów materiałów budowlanych, wiec firma w obecnej sytuacji gospodarczej dynamicznie się rozwija – mówił senator.

Koncepcja rozwoju.

Dodał, że nasze miasto posiada ogromny potencjał, który może zostać dobrze wykorzystany. Nowy rząd proponuje obywatelom nową koncepcje rozwojową.

– Potencjał jest dość duży, bo jak wiecie państwo obecny rząd realizuje swoje założenia dotyczące programu rozwoju. Program zakłada aktywizację zwłaszcza tych terenów, które do tej pory nie były w centrum, a między innymi Przasnysz posiada dobry potencjał.  Powiedzmy sobie „nie był oczkiem w głowie” poprzedniej ekipy rządzącej. Głównie koncentrowano się na dużych ośrodkach i miastach. Była to taka pewna filozofia rozwoju oparta na ogromnych aglomeracjach, które zasysają z kolei cały teren wokół siebie i tam głównie się rozwijają. Nasz rząd proponuje inną koncepcję. Polska ma unikalną siatkę miast. Przasnysz to przecież miasto historyczne. Nie bez powodu zostało lokowane i nie bez powodu istniało jako naturalny ośrodek do życia społeczno – gospodarczego. My wracamy do koncepcji pana premiera Morawieckiego i dlatego rząd pracuje nad całym kształtem ustaw – dodał Jackowski.

Zmiany w ustawie.

Prawdopodobnie we wrześniu lub z początkiem października rząd będzie obradował nad nową ustawą, która uporządkuje prawo odnośnie użytkowania wieczystego i w ten sposób rząd postara się ułatwić wiele spraw przedsiębiorcom, aby w ten sposób sprowokować rozwój gospodarczy naszego kraju.

–  Ja bym chciał powiedzieć, że lada moment spodziewamy się w parlamencie w bardzo ważnej ustawy, również z punktu widzenia gospodarczego o możliwości przekształcenia użytkowania wieczystego w pełną własność. Rząd taki projekt ustawy realizuje,
ponieważ użytkowanie wieczyste to taka pozostałość PRL-u. to niby własność, ale nie do końca. Szczególnie tam, gdzie samorządy aktualizują wyceny gruntów i opłatę z tytułu użytkowania wieczystego potrafi być znacząca jest hamulcem do jakiegokolwiek rozwoju gospodarczego czy planów gospodarczych. Nasz rząd pracuje nad tym i należy się spodziewać we wrześniu lub początku października tej ustawy – mówił senator.

Senator Jan Maria Jackowski zdradził, że będzie istniała szansa zamiany użytkowania wieczystego na własność.

– Ustawa jest dosyć skomplikowana, ale co do zasady powiem tak, że opiera się na tym, iż użytkownik wieczysty, czyli ten co ma tytuł do użytkowania, do bycia zarządzającym tego terenu będzie mógł przejść na pełną własność po wniesieniu 20 krotnej opłacie rocznej z tytułu użytkowania wieczystego, z tym, ze może to być także rozłożone na raty. Bardzo ważne jest to, że nie może być już podwyższana cena danej nieruchomości. Przy czym jeśli jest własność Skarbu Państwa z mocy ustawy jest zapisany mechanizm, że ten który się zdecyduje na jednorazowe wniesienie opłaty będzie miał bonifikatę 50%,, czyli z tych 20 zostanie tak naprawdę 10, ale jedynie przy założeniu, że nieruchomość jest własnością Skarbu Państwa. W momencie, gdy nieruchomość jest własnością samorządu . tu samorządy się nie zgodziły na wpisanie takiego algorytmu 50% i tu będą podejmowane decyzje w trybie indywidualnych uchwał i ty ukłon do radnego, bo będzie bardzo dużo zależało od rady, czy będą bonifikaty. Uważamy, że to rozwiązanie jest elementem porządkowania sytuacji własnościowych, a wiadomo sytuacja własnościowa jest fundamentem jakiegokolwiek rozwoju gospodarczego – dodał senator.

Źródło: ePrzasnysz.pl