Opublikowano w kategorii: Opinie i echa

Politycy PiS i PO komentują wezwanie Ewy Kopacz do prokuratury

Jan Maria Jackowski, senator PiS, uważa, że jest to normalna sytuacja. Krytycznie wypowiada się lider Platformy Obywatelskiej. – To część politycznej nagonki na polityków PO i politycznej zemsty – mówi Grzegorz Schetyna, odnosząc się do decyzji prokuratury, która wezwała byłą minister zdrowia Ewę Kopacz na przesłuchanie.
 

Ewa Kopacz została wezwana na przesłuchanie w charakterze świadka, w śledztwie dotyczącym m.in. nieprzeprowadzenia sekcji zwłok ofiar katastrofy smoleńskiej – poinformowała dziś rzeczniczka Prokuratury Krajowej Ewa Bialik. W tej samej sprawie prokuratorzy wezwali wcześniej na przesłuchanie w lipcu szefa Rady Europejskiej i byłego premiera Donalda Tuska. Termin przesłuchania Kopacz nie jest na razie znany.

Jak mówi senator PiS-u Jan Maria Jackowski, to normalna sytuacja, skoro z mediów dowiadujemy się o nieprawidłowościach przy okazji pochówków ofiar katastrofy smoleńskiej. Polityk dodał, że Ewa Kopacz publicznie poświadczała nieprawdę i teraz będzie w tej sprawie składała zeznania w prokuraturze.

Zdaniem posła PO Rafała Grupińskiego, nie chodzi o wyjaśnianie przyczyn katastrofy smoleńskiej, ani o poszanowanie uczuć rodzin ofiar. Według niego, jesteśmy świadkami manipulowania prokuraturą, by odwrócić uwagę od wydarzeń w komisariacie we Wrocławiu, gdzie rok temu zmarł Igor Stachowiak.

– To oczywiście część politycznej nagonki na polityków Platformy Obywatelskiej. Taki powód przesłuchania jest absurdalny, bo to nie Ewa Kopacz była odpowiedzialna za przeprowadzenie sekcji zwłok. To robiła strona rosyjska – powiedział dziś Schetyna. – Dlaczego polski minister zdrowia miał być wtedy odpowiedzialny za przeprowadzenie sekcji zwłok? To jest polityczna zemsta – dodał lider Platformy.

Podkreślił, że Ewa Kopacz po katastrofie smoleńskiej pojechała do Moskwy jako wolontariuszka, na prośbę rodzin, którym pomagała w trakcie tego bolesnego pobytu w Rosji.

Źródło: biuletyn.imm.com.pl