Opublikowano w kategorii: Opinie i echa

KRZYSZTOF ŁOZIŃSKI NOWYM PRZEWODNICZĄCYM TZW. KOD-U

Krzysztof Łoziński został nowym przewodniczącym tzw. Komitetu Obrony Demokracji. Zastąpił on na tym stanowisku Mateusza Kijowskiego, który zrezygnował z kandydowania przed głosowaniem na zjeździe KOD w Toruniu.

Łoziński ostatecznie nie miał kontrkandydata. Wybory były tajne. Podczas dwudniowych obrad tzw. KOD ma także przyjąć plan działania na przyszłość.

Senator Jan Maria Jackowski podkreślił, że wybory to próba ratowania organizacji, której zaszkodziły problemy wizerunkowe.

Wybory są próbą ratowania tej struktury, w którą zaangażowało się sporo ludzi. Te osoby mogą czuć się teraz rozczarowanie z powodu takich zachowań Mateusza Kijowskiego. On chyba nie rozumie, na czym polega dwuznaczność jego zachowań. Uchylał się on od płacenia alimentów, naruszał wszelkie zasady praworządności, a chciał być twarzą ruchu, który miał określać standardy praworządności w Polsce. Mateusz Kijowski deklarował, że nie pobierał żadnego wynagrodzenia z tytułu działalności w Komitecie, a okazało się, że była to nieprawda. On w tej chwili sam nie rozumie, że doprowadził tę organizację do obecnego stanu rzeczy – powiedział Jan Maria Jackowski.

Tzw. KOD powstał w listopadzie 2015 r. Ruch sprzeciwia się działaniom obecnych władz i organizuje antyrządowe inicjatywy, m.in. marsze.

Po kilku miesiącach działalności duże kontrowersje wzbudziła osoba lidera ruchu. Mateusz Kijowski miał być odpowiedzialny za nieprawidłowości finansowe wokół KOD. Firma byłego już przewodniczącego KOD-u i jego żony nie wykonała żadnej usługi, za które wystawiła sześć faktur na kwotę ponad 91 tys. zł.

Źródło: radiomaryja.pl