Opublikowano w kategorii: Opinie i echa

„Gaudeamus igitur” po raz piętnasty!

9 października już po raz piętnasty uroczyście zainaugurowano nowy rok akademicki w Państwowej Wyższej Szkole Zawodowej w Ciechanowie i Mławie. Uczelnia ma powody do zadowolenia. Na pewno jednym z wielu jest kolejna, udana rekrutacja. Uroczystość zgromadziła wielu gości — rektorów zaprzyjaźnionych uczelni wyższych, parlamentarzystów, samorządowców, przedstawicieli służb mundurowych, a przede wszystkim studentów I roku. Po złożeniu ślubowania przedstawiciele każdego z kierunków odebrali indeksy z rąk rektora Leszka Zygnera i prorektora Grzegorza Koca. Ten pierwszy w okolicznościowym wystąpieniu podkreślał, że tegoroczny „Gaudeamus” brzmi wyjątkowo głośno także z tego powodu, że uczelnia osiągnęła najwyższą liczbę studentów w historii. — Jest nas już prawie 1800 — informował. Na studia dzienne, które są bezpłatne, zdecydowało się w tym roku ponad 400 osób, a na odpłatne studia niestacjonarne — około 200, nie licząc studiów podyplomowych. Rektor mówił, że niektórzy postrzegają miejscową PWSZ jako konkurencję dla uczelni akademickich. Jego zdaniem ciechanowska uczelnia z taką liczbę studentów nie może być konkurencją np. dla Politechniki Warszawskiej, liczącej 35 tysięcy studentów, czy też innych uczelni patronackich. Dodał, że zamiast konkurować uczelnie ze sobą współpracują i to na wielu polach. Prezydent Ciechanowa, burmistrz Mławy i wójt gminy Ciechanów wręczyli nagrody za najlepsze wyniki w nauce. Otrzymali je mieszkający w Ciechanowie Marta Rogińska i Łukasz Ozdarski, w Mławie — Izabella Litka i w gminie Ciechanów — Izabela Majewska. Na ogół były to nagrody pieniężne, awostatnim przypadku — rower. Urząd Gminy Ciechanów przyznał też, z okazji zbliżającego się 15-lecia, dotację dla PWSZ w wysokości 10 tys. zł. Daniel Kortlan, dyrektor ds. korporacyjnych w LG Electronics Mława, wręczył nagrodę dla najlepszego studenta z kierunku elektronika i telekomunikacja. Otrzymał ją Arkadiusz Sobczak. Poseł Mirosław Koźlakiewicz, choć już nie kandyduje do parlamentu, nadal będzie pełnić funkcję przewodniczącego Konwentu PWSZ. Władze uczelni dziękowały mu za wieloletnią współpracę (był szefem kancelarii premiera Buzka, gdy zapadła decyzja o utworzeniu państwowych wyższych szkół zawodowych). Poseł przypomniał, że kiedy 24 lipca 2001 r. powołana została Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa w Ciechanowie i Mławie, kłopotów było wiele, począwszy od zapewnienia odpowiedniej infrastruktury i kadry, ale też tych z płynnością finansową. Obecnie uczelnia okrzepła i daje sobie radę. Jego zdaniem wyższe szkolnictwo zawodowe jest lekarstwem na regres szkolnictwa ponadgimnazjalnego. Drugi przedstawiciel konwentu, senator Jan Maria Jackowski, przekonywał, że to wielki dzień dla tej uczelni. Gratulował PWSZ m.in. utworzenia nowego kierunku — bezpieczeństwo. Jest to przykładem, że władze elastycznie reagują na potrzeby rynku. Rektor Leszek Zygner z rąk pułkownika Dariusza Kosakowskiego otrzymał brązową odznakę „Za Zasługi dla Związku Żołnierzy Wojska Polskiego”. Wczeoeniej otrzymał już jedno resortowe odznaczenie. Żartował do studentów, że nie muszą się go bać, bo przecież… nie jest Jamesem Bondem. Gaudeamus igitur” zaśpiewał chór pod kierunkiem Bogumiły Nasierowskiej. Tradycyjnie uczestnikom inauguracji nowego roku akademickiego (tym razem 2015/2016) pozostało wysłuchanie wykładu inauguracyjnego. O „Sprawności i poprawności językowej” mówił prof. Jerzy Bralczyk. Zrobił to tak, że niektórzy uznali ten wykład za najlepszy od początku istnienia uczelni. Znany i ceniony językoznawca przeszedł samego siebie. Publiczność była jego występem oczarowana. — Niektórzy cenią lapidarność, ale samo mówienie, tak jak bycie z ludźmi, jest przyjemne — swoje credo wyłuszczył już na wstępie

Źródło: Newton media.pl