Opublikowano w kategorii: Opinie i echa

Senat za konwencją i przeciwko rodzinie

LEGISLACJA Mimo licznych protestów społecznych senatorowie zagłosowali za przyjęciem szkodliwej dla rodziny i tradycji tzw. konwencji antyprzemocowej. Przeciwnicy nowych przepisów zwracają uwagę na ich niekonstytucyjność i podkreślają, że są one szkodliwe dla samych zainteresowanych, czyli kobiet. Teraz o losach konwencji zdecyduje prezydent.
Chociaż zaledwie kilka dni temu Senacka Komisja Spraw Człowieka, Praworządności i Petycji przyjęła wniosek o odrzucenie konwencji Rady Europy o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej, w czwartek wieczorem Senat zagłosował za jej ratyfikacją. „Za” głosowało 49 senatorów, „przeciw” 38, a 1 senator wstrzymał się od głosu. Jeszcze przed głosowaniem Kazimierz Wiatr (PiS) zaapelował do swoich kolegów senatorów o odrzucenie ustawy. Zaznaczył, że celem konwencji nie jest walka z przemocą, a „wprowadzenie przemocą ideologii gender”. Podobnego zdania jest Jan Maria Jackowski (PiS), który stwierdził z kolei, że senatorowie muszą zdecydować, czy Polska pozostanie „w naszym kręgu cywilizacyjnym”, czy też „w wyniku szaleństwa ideologów będzie zmierzać w nieznanym kierunku.

Źródło: gpcodziennie.pl